Remont Grunwaldzkiej - w środę decyzja
31.01.2012
, aktualizacja: 31.01.2012 21:17
Dopiero w środę ma zapaść ostateczna decyzja w sprawie prac na ul. Grunwaldzkiej. Urzędnicy zastanawiają się nad rozszerzeniem remontu torowiska na cały odcinek od hotelu Sheraton do ronda Nowaka Jeziorańskiego. Czy znajdą się na to pieniądze?
ZOBACZ TAKŻE
- Deptak na Żydowskiej i remont Cyryla (31-01-12, 19:16)
- Lina holownicza przecięła auto. Nie żyje 50-latka (31-01-12, 18:22)
- Ławica z nowym terminalem [ ZDJĘCIA ] (31-01-12, 15:01)
- Na Jeżycach wreszcie kupisz bilet! (31-01-12, 11:55)
- Jak ożywić Stare Miasto, Wildę, Łazarz i Jeżyce (31-01-12, 09:00)
Remont torowiska na Grunwaldzkiej na odcinku od hotelu Sheraton do ul. Matejki planowany był od miesięcy. Miał się odbyć równocześnie z przebudową ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego. Ale miasto, ze względu na oszczędności ograniczyło zakres inwestycji do samego ronda. Teraz pomysł na remont torowiska wrócił. Pieniądze na ten cel miałyby pochodzić z rezerwy finansowej miasta.
Decyzję w tej sprawie wiceprezydent Mirosław Kruszyński miał podjąć po powrocie z urlopu, w miniony poniedziałek. Ale sprawa się przeciąga. - Rozważamy rozszerzenie remontu na cały odcinek od Roosevelta aż do ronda Nowaka Jeziorańskiego. Spróbujemy znaleźć na ten cel oszczędności. W środę spotykamy się w tej sprawie z wiceprezydentem - mówi Andrzej Nowakowski, prezes spółki Infrastruktura Euro Poznań 2012. Dodaje, że remont odcinka od Sheratona do Matejki kosztowałby 17 mln, dalszy - od Matejki do ronda Nowaka Jeziorańskiego - kolejne 15 mln zł.
Jan Firlik, z-ca dyrektora MPK ds. przewozów tramwajowych podkreśla, że torowisko na całym odcinku jest w kiepskim stanie. - Wielokrotnie musieliśmy je naprawiać, ale były to tylko doraźne remonty. Tymczasem ono od dawna wymaga gruntownej modernizacji, zwłaszcza jego podbudowa. To torowisko ma ponad 20 lat - podkreśla Firlik.
Remont na Grunwaldzkiej miałby się rozpocząć już w sobotę 4 lutego. - Nie tylko wymienimy torowisko, ale i sieć trakcyjną.
Wyremontujemy również jezdnię na Grunwaldzkiej. Jeżeli zapadnie ostateczna decyzja już w sobotę zamkniemy odcinek od hotelu Sheraton do Matejki. Kierowcy będą musieli jeździć ul. Bukowską - wyjaśnia Bogdan Szyk z Infrastruktury.
Decyzję w tej sprawie wiceprezydent Mirosław Kruszyński miał podjąć po powrocie z urlopu, w miniony poniedziałek. Ale sprawa się przeciąga. - Rozważamy rozszerzenie remontu na cały odcinek od Roosevelta aż do ronda Nowaka Jeziorańskiego. Spróbujemy znaleźć na ten cel oszczędności. W środę spotykamy się w tej sprawie z wiceprezydentem - mówi Andrzej Nowakowski, prezes spółki Infrastruktura Euro Poznań 2012. Dodaje, że remont odcinka od Sheratona do Matejki kosztowałby 17 mln, dalszy - od Matejki do ronda Nowaka Jeziorańskiego - kolejne 15 mln zł.
Jan Firlik, z-ca dyrektora MPK ds. przewozów tramwajowych podkreśla, że torowisko na całym odcinku jest w kiepskim stanie. - Wielokrotnie musieliśmy je naprawiać, ale były to tylko doraźne remonty. Tymczasem ono od dawna wymaga gruntownej modernizacji, zwłaszcza jego podbudowa. To torowisko ma ponad 20 lat - podkreśla Firlik.
Remont na Grunwaldzkiej miałby się rozpocząć już w sobotę 4 lutego. - Nie tylko wymienimy torowisko, ale i sieć trakcyjną.
Wyremontujemy również jezdnię na Grunwaldzkiej. Jeżeli zapadnie ostateczna decyzja już w sobotę zamkniemy odcinek od hotelu Sheraton do Matejki. Kierowcy będą musieli jeździć ul. Bukowską - wyjaśnia Bogdan Szyk z Infrastruktury.
- 10 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Remont Grunwaldzkiej - jutro decyzja
r24.com.pl
31.01.12, 14:34
panie kruszyński - jechałem z panem w ubiegłym roku w jednym przedziale i słuchając pana wywodów, nie dziwię się że ostrów wlkp wyrzucił pana. miałem wrazenie że obok na siedzeniu siedzi »
Najczęściej czytane24 htydzień




