O indeks możesz walczyć również zimą
30.01.2012
, aktualizacja: 30.01.2012 16:19
Na Wydziale Wzornictwa UAP studenci w lutym zaczynają półroczną przerwę. Na politechnice przerwy nie ma, bo studia magisterskie ruszają zimą. A na uczelniach prywatnych w lutym można nawet studia rozpocząć
ZOBACZ TAKŻE
- Remonty: Co nas dziś czeka na poznańskich drogach? (31-01-12, 06:00)
- Radni PO: Nie obejdzie się bez podwyżek w żłobkach (30-01-12, 17:51)
- Kuria kontra miasto: ruszył proces ws. VIII LO (30-01-12, 13:11)
GALERIA ZDJĘĆ
- Zobacz, jak przebudowują zamkową Salę Wielką (30-01-12, 14:00)
- Czeka mnie pół roku wyrwy w życiorysie. Przez ten czas legitymacja jest nieważna, o konkretną pracę trudno. Innych studiów też zacząć nie można, bo przyjmują tam do końca stycznia, a ja bronię się dopiero w lutym - ubolewa Łucja, studentka Uniwersytetu Artystycznego. To na tej uczelni studenci architektury wnętrz, architektury i urbanistyki i wzornictwa pierwszy stopień studiów kończą w lutym, drugi zaczynają dopiero w październiku. Dlaczego uczelnia serwuje studentom pół roku przymusowej przerwy? - O tym, kto dostanie się na studia uzupełniające, decyduje konkurs. Wszyscy muszą mieć w nim równe szanse. Bo naukę kontynuuje u nas wiele osób po licencjacie np. z kulturoznawstwa lub filologii. Nie możemy robić pół konkursu zimą, pół latem - tłumaczy prof. Jacek Adamczak, prorektor UAP. I zapewnia, że w tej chwili uczelnia przyjmuje studentów już tylko na studia 6-semestralne, po których automatycznie rozpoczyna się studia uzupełniające.
Półrocznej dziury w akademickim kalendarzu nie mają za to studenci Politechniki Poznańskiej, choć i tam większość studiów pierwszego stopnia trwa siedem semestrów (sześciosemestralna bioinformatyka, matematyka czy edukacją artystyczna należą do wyjątków). Nauka na studiach drugiego stopnia zaczyna się tam więc właśnie w połowie lutego. Korzystają z tego głównie absolwenci PP. - 90 proc. kandydatów na drugi stopień studiów pochodzi z PP. Inni, zanim złożą aplikację, koniecznie muszą na naszej stronie internetowej sprawdzić, jakie stawiamy wymagania. Bo trudno sobie wyobrazić filologa romańskiego na mechatronice - mówi Stefan Trzcieliński, prorektor PP. Dokumenty na politechnikę słać można tylko do końca stycznia, więc dziś jest na to ostatnia szansa.
Dłużej, bo do 5 lutego, czekają na Uniwersytecie Przyrodniczym. Przez internet rejestrować można się np. na stacjonarną architekturę krajobrazu, biotechnologię, dietetykę i zootechnikę.
Ale w Poznaniu można też zimą wyższe studia rozpocząć. Do hali nr 1 MTP zaprasza School of Form, która do 20 lutego przedłużyła termin składania dokumentów na kierunek wzornictwo. Przyjętych zostanie 25 osób, które za naukę zapłacą 12 tys. zł rocznie. - Połowa najzdolniejszych studentów dostanie1 tys. zł comiesięcznego stypendium motywacyjnego. Na wszystkich czekają natomiast 3-miesięczne i 6-tygodniowe staże. Krótsze staże są dla połowy najzdolniejszych studentów, dłuższe - dla tych, którzy muszą bardziej się postarać, by poziomem dogonić najlepszych - tłumaczy Agnieszka Lewicka, rzecznik prasowy szkoły.
Staże odbywać się będą m.in. w biurach projektowych i agencjach reklamowych. Studenci dostaną za nie 2,4 tys. zł miesięcznie. Czy to wystarczająca zachęta, by rozpocząć naukę zimą? - Zainteresowanie jest mniejsze niż w październiku. Portfolio przysyłają głównie osoby, które rozczarowały się pochopnie wybranym kierunkiem w październiku lub na dotychczasowych studiach sobie nie radzą - dodaje Lewicka.
Ale to niejedyny powód, dla którego studenci wybierają się na studia właśnie teraz. W marcu ub.r. studentką zarządzania w Wyższej Szkole Bankowej została Angelika Nowak. - Ze względów zdrowotnych nie mogłam, tak jak znajomi, rozpocząć studiów w październiku, a bardzo chciałam studiować na uczelni ekonomicznej i nie tracić całego roku. Niestety Uniwersytet Ekonomiczny nie rekrutuje zimą. Więc złożyłam papiery w Wyższej Szkole Bankowej - tłumaczy Angelika. W tym roku do końca stycznia można wysyłać podanie na trzy kierunki studiów prowadzonych w WSB. To finanse i rachunkowość, logistyka oraz zarządzanie.
Gdzie te wieżowce? Tylko na papierze [ZDJECIA]>>

Półrocznej dziury w akademickim kalendarzu nie mają za to studenci Politechniki Poznańskiej, choć i tam większość studiów pierwszego stopnia trwa siedem semestrów (sześciosemestralna bioinformatyka, matematyka czy edukacją artystyczna należą do wyjątków). Nauka na studiach drugiego stopnia zaczyna się tam więc właśnie w połowie lutego. Korzystają z tego głównie absolwenci PP. - 90 proc. kandydatów na drugi stopień studiów pochodzi z PP. Inni, zanim złożą aplikację, koniecznie muszą na naszej stronie internetowej sprawdzić, jakie stawiamy wymagania. Bo trudno sobie wyobrazić filologa romańskiego na mechatronice - mówi Stefan Trzcieliński, prorektor PP. Dokumenty na politechnikę słać można tylko do końca stycznia, więc dziś jest na to ostatnia szansa.
Dłużej, bo do 5 lutego, czekają na Uniwersytecie Przyrodniczym. Przez internet rejestrować można się np. na stacjonarną architekturę krajobrazu, biotechnologię, dietetykę i zootechnikę.
Ale w Poznaniu można też zimą wyższe studia rozpocząć. Do hali nr 1 MTP zaprasza School of Form, która do 20 lutego przedłużyła termin składania dokumentów na kierunek wzornictwo. Przyjętych zostanie 25 osób, które za naukę zapłacą 12 tys. zł rocznie. - Połowa najzdolniejszych studentów dostanie1 tys. zł comiesięcznego stypendium motywacyjnego. Na wszystkich czekają natomiast 3-miesięczne i 6-tygodniowe staże. Krótsze staże są dla połowy najzdolniejszych studentów, dłuższe - dla tych, którzy muszą bardziej się postarać, by poziomem dogonić najlepszych - tłumaczy Agnieszka Lewicka, rzecznik prasowy szkoły.
Staże odbywać się będą m.in. w biurach projektowych i agencjach reklamowych. Studenci dostaną za nie 2,4 tys. zł miesięcznie. Czy to wystarczająca zachęta, by rozpocząć naukę zimą? - Zainteresowanie jest mniejsze niż w październiku. Portfolio przysyłają głównie osoby, które rozczarowały się pochopnie wybranym kierunkiem w październiku lub na dotychczasowych studiach sobie nie radzą - dodaje Lewicka.
Ale to niejedyny powód, dla którego studenci wybierają się na studia właśnie teraz. W marcu ub.r. studentką zarządzania w Wyższej Szkole Bankowej została Angelika Nowak. - Ze względów zdrowotnych nie mogłam, tak jak znajomi, rozpocząć studiów w październiku, a bardzo chciałam studiować na uczelni ekonomicznej i nie tracić całego roku. Niestety Uniwersytet Ekonomiczny nie rekrutuje zimą. Więc złożyłam papiery w Wyższej Szkole Bankowej - tłumaczy Angelika. W tym roku do końca stycznia można wysyłać podanie na trzy kierunki studiów prowadzonych w WSB. To finanse i rachunkowość, logistyka oraz zarządzanie.
Gdzie te wieżowce? Tylko na papierze [ZDJECIA]>>

- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




