Kociaki czekają na dobrych ludzi i prawdziwy dom
28.01.2012
, aktualizacja: 28.01.2012 16:22
Śnieżek, Pesto, Szarlotka i Węgielek w sobotę po raz pierwszy odwiedziły poznańską Palmiarnię w nadziei, że znajda tam adopcyjnych rodziców. Na razie opiekuje się nimi fundacja Animalia.
ZOBACZ TAKŻE
- Helmuty wróciły na Pestkę (29-01-12, 16:47)
- Urbaniści docenili drogowców (29-01-12, 10:39)
- Drogowcy chcą rozkopać kolejny fragment Poznania! (28-01-12, 20:00)
- 13-latek ze Strzeszyna wciąż na OIOM-ie (28-01-12, 18:00)
- Goście targowi przyłapani w agencji towarzyskiej (28-01-12, 13:31)
- Czy Święty Marcin powinien się zmienić? A jeśli tak, to jak? (28-01-12, 12:01)
- Ile ptaków mieszka w Parku Sołackim? (28-01-12, 00:00)
Śnieżka znaleziono przy dworcu PKS-u. Łasił się do ludzi i szukał pomocy. W tej chwili ma 1,5 roku i przybywa w domu tymczasowym. Żyje w zgodzie z innymi kotami i psami. Do Palmiarni przyjechał wraz z opiekunami z fundacji Animalia. Zorganizowali oni akcję adopcyjną, by znaleźć dla Śnieżka i jego kolegów nowych właścicieli. - Ludzie oglądają, interesują się, ale jeszcze nikt się nie zdeklarował, że przygarnie któregoś z kociaków. Ale my wiemy, że to nie jest prosta decyzja - mówi Elżbieta Straszewska, wiceprezeska fundacji.
W Palmiarni Straszewska wywiesiła listę wszystkich kotów, którymi opiekują się w tej chwili wolontariusze. Jest ich ponad 30. - Niektóre z nich nie są gotowe, by przyjechać tutaj. Boją się miejsc publicznych, taka wycieczka byłaby dla nich zbyt dużym stresem - tłumaczy.
W poszukiwaniu nowych właścicieli, koty odwiedzą Palmiarnię także w niedzielę. Będą tam w godz. 10-17. Pełną listę zwierząt gotowych do adopcji można znaleźć na stronie fundacji fdz-animalia.pl. Adoptując zwierzę, nowy właściciel dostanie do podpisania umowę. - Musi się zobowiązać, że pies, czy kot, którego bierze, na pewno nie trafi na ulicę, ani do schroniska, oraz, że zapewni zwierzakowi godne życie - zaznacza Straszewska.
W Palmiarni Straszewska wywiesiła listę wszystkich kotów, którymi opiekują się w tej chwili wolontariusze. Jest ich ponad 30. - Niektóre z nich nie są gotowe, by przyjechać tutaj. Boją się miejsc publicznych, taka wycieczka byłaby dla nich zbyt dużym stresem - tłumaczy.
W poszukiwaniu nowych właścicieli, koty odwiedzą Palmiarnię także w niedzielę. Będą tam w godz. 10-17. Pełną listę zwierząt gotowych do adopcji można znaleźć na stronie fundacji fdz-animalia.pl. Adoptując zwierzę, nowy właściciel dostanie do podpisania umowę. - Musi się zobowiązać, że pies, czy kot, którego bierze, na pewno nie trafi na ulicę, ani do schroniska, oraz, że zapewni zwierzakowi godne życie - zaznacza Straszewska.
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Kociaki czekają na dobrych ludzi i prawdziwy dom
mich64
28.01.12, 21:58
I to jest powód dlaczego jeszcze warto żyć w tym kraju. Pozostanie nam miłość i szacunek dla zwierzaków, bo dla ludzi mamy go coraz mniej. Nasza szanowna władza stara się o to każdego dnia.»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć