Latający dywan, huba, koksownik. Oto nowe meble miejskie [GALERIA]
25.01.2012
, aktualizacja: 25.01.2012 18:13
Współczesny koksownik, przypominające hubę siedzisko, latający dywan. Takie meble miejskie trafią do opracowywanego właśnie katalogu, z którego miasto i deweloperzy wybierać będą ławki, kosze i lampy, które trafią na nasze ulice.
ZOBACZ TAKŻE
- Szkoła na Dębcu w super kampusie? (26-01-12, 09:45)
- Utrudnienia na drogach. Jak pojedziemy w czwartek? (26-01-12, 07:00)
- Jakie podwyżki dla lokatorów komunalek? Sprawdź (25-01-12, 21:30)
- Dzieci ze szpitala dostały 900 zabawek (25-01-12, 19:43)
- W Poznaniu też się buntują przeciw "ACTA" [ZDJĘCIA][WIDEO] (25-01-12, 19:01)
- Darmowy internet na ulicach Poznania (25-01-12, 15:57)
- Taka była Pestka 15 lat temu. Zobacz! (25-01-12, 14:34)
- Proces w sprawie Romów w Cuba Libre odroczony (25-01-12, 14:17)
- Rewitalizacja Poznania przez cały dzień (11-01-12, 22:11)
- Poznań będzie miał własne meble. Na ulicach (22-09-11, 09:00)
- Urzędnicy nie są designerami. Lepiej, że kształty i kolory miejskich mebli oddali w ręce ludzi związanych ze sztuką i projektantów - mówi Mariusz Wiśniewski, radny i przewodniczący komisji rewitalizacji.
To ta komisja zmobilizowała Wydział Urbanistyki i Architektury do opracowania katalogu ławek, stojaków rowerowych, wiat przystankowych, koszy na śmieci i innych elementów małej architektury, jakie znajdą się później na poznańskich ulicach. By było z czego wybierać urzędnicy wspólnie z Uniwersytetem Artystycznym zorganizowali konkurs na projekt mebli miejskich. W ciągu 2,5 miesiąca na rozstrzygnięty w środę konkurs "Designed 4 Poznan" wpłynęły 74 prace. Jury wyróżniło siedem. - Wszystkie nagrody były równoznaczne. Trafiły do autorów, którzy szanując tradycyjną przestrzeń Poznania odważnie patrzyli w przyszłość i wykorzystali w swych projektach np. nowoczesne technologie. Nie bez znaczenia był też profesjonalny projekt i możliwość późniejszej realizacji - tłumaczy Mateusz Wróblewski, adiunkt w katedrze mebla wydziału architektury wnętrz i wzornictwa UA oraz koordynator konkursu.
Pierwsze cztery projekty przypominają typowe siedziska miejskie. - Prawie można je katalogować jako ławki, choć pierwsze bardziej przypomina latający dywan, drugie to "zwykła" ławka z gniazdkiem na prąd, trzecie - przenośny betonowy bloczek obciągnięty gumą, a czwarte siedzisko kształtem przypomina hubę, którą mocować można tam gdzie okazjonalnie gromadzą się ludzie - wylicza Wróblewski, który hubę najchętniej widziałby na barierkach przy przystankach MPK lub pod Kaponierą, gdzie ustawiają się kolejki po bilet.
Poza meblami służącymi do siedzenia nagrodzono też nowoczesną latarnię, "poznańskie lustro" (ustawione pod takim kątem, że idealnie odbija opisywany zabytek) i panel "rozgrzej rączki" - przylepiany do wiat przystanku rodzaj współczesnego koksownika.
Zimną nocą panel pomóc może np. zmarzniętym przechodniom. To wartość dodana, na którą przy projektowaniu miejskich mebli radzi zwrócić uwagą Maciej Kurak, artysta wizualny działający w przestrzeni miejskiej. - Równie ważna jest funkcjonalność, estetyka i wpisanie się w przestrzeń. Ale najważniejsze, że projektowaniu mebli towarzyszy dyskusja i konkurs. Tak w Berlinie robi się od lat, dobrze, że w Poznaniu także zaczyna się tak dziać - podkreśla Kurak.
Autorzy zwycięskich projektów nie otrzymają na razie żadnych nagród finansowych. Pieniądze dostaną wtedy, gdy miasto lub prywatny inwestor zdecydują się zrealizować któryś z pomysłów. Natomiast makiety nagrodzonych projektów trafią teraz na największe targi designu w Mediolanie, Berlinie, Brukseli, Londynie. Swą podróż zakończą w marcu 2013 r. na poznańskich targach Arena Design. Już wiosną znajdą się też w katalogu mebli miejskich. To z niego Zarząd Zieleni Miejskiej, Zarząd Dróg Miejskich, czy Zarząd Transportu Miejskiego czerpać będą wzory małej architektury. Z katalogu skorzystają tez deweloperzy, wspólnoty mieszkaniowe i zarządcy nieruchomości.
Wróblewski zapewnia, że był to pierwszy z serii konkursów na małą architekturę. Kolejne będą już bardziej sprofilowane i dotyczyć będą np. toalet publicznych.
- Katalog będzie stale aktualizowany. Być może w przyszłości doczekamy się w nim jakiegoś mebla, który mógłby być wyróżnikiem Poznania, na wzór czerwonej budki telefonicznej z Londynu. Póki co cieszmy się, że meblami zajęli się artyści, bo wcześniej ławki jednym się podobały, drugim nie. ciągle były zastrzeżenia to do wzoru, to do koloru - zaznacza Wiśniewski.
To ta komisja zmobilizowała Wydział Urbanistyki i Architektury do opracowania katalogu ławek, stojaków rowerowych, wiat przystankowych, koszy na śmieci i innych elementów małej architektury, jakie znajdą się później na poznańskich ulicach. By było z czego wybierać urzędnicy wspólnie z Uniwersytetem Artystycznym zorganizowali konkurs na projekt mebli miejskich. W ciągu 2,5 miesiąca na rozstrzygnięty w środę konkurs "Designed 4 Poznan" wpłynęły 74 prace. Jury wyróżniło siedem. - Wszystkie nagrody były równoznaczne. Trafiły do autorów, którzy szanując tradycyjną przestrzeń Poznania odważnie patrzyli w przyszłość i wykorzystali w swych projektach np. nowoczesne technologie. Nie bez znaczenia był też profesjonalny projekt i możliwość późniejszej realizacji - tłumaczy Mateusz Wróblewski, adiunkt w katedrze mebla wydziału architektury wnętrz i wzornictwa UA oraz koordynator konkursu.
Pierwsze cztery projekty przypominają typowe siedziska miejskie. - Prawie można je katalogować jako ławki, choć pierwsze bardziej przypomina latający dywan, drugie to "zwykła" ławka z gniazdkiem na prąd, trzecie - przenośny betonowy bloczek obciągnięty gumą, a czwarte siedzisko kształtem przypomina hubę, którą mocować można tam gdzie okazjonalnie gromadzą się ludzie - wylicza Wróblewski, który hubę najchętniej widziałby na barierkach przy przystankach MPK lub pod Kaponierą, gdzie ustawiają się kolejki po bilet.
Poza meblami służącymi do siedzenia nagrodzono też nowoczesną latarnię, "poznańskie lustro" (ustawione pod takim kątem, że idealnie odbija opisywany zabytek) i panel "rozgrzej rączki" - przylepiany do wiat przystanku rodzaj współczesnego koksownika.
Zimną nocą panel pomóc może np. zmarzniętym przechodniom. To wartość dodana, na którą przy projektowaniu miejskich mebli radzi zwrócić uwagą Maciej Kurak, artysta wizualny działający w przestrzeni miejskiej. - Równie ważna jest funkcjonalność, estetyka i wpisanie się w przestrzeń. Ale najważniejsze, że projektowaniu mebli towarzyszy dyskusja i konkurs. Tak w Berlinie robi się od lat, dobrze, że w Poznaniu także zaczyna się tak dziać - podkreśla Kurak.
Autorzy zwycięskich projektów nie otrzymają na razie żadnych nagród finansowych. Pieniądze dostaną wtedy, gdy miasto lub prywatny inwestor zdecydują się zrealizować któryś z pomysłów. Natomiast makiety nagrodzonych projektów trafią teraz na największe targi designu w Mediolanie, Berlinie, Brukseli, Londynie. Swą podróż zakończą w marcu 2013 r. na poznańskich targach Arena Design. Już wiosną znajdą się też w katalogu mebli miejskich. To z niego Zarząd Zieleni Miejskiej, Zarząd Dróg Miejskich, czy Zarząd Transportu Miejskiego czerpać będą wzory małej architektury. Z katalogu skorzystają tez deweloperzy, wspólnoty mieszkaniowe i zarządcy nieruchomości.
Wróblewski zapewnia, że był to pierwszy z serii konkursów na małą architekturę. Kolejne będą już bardziej sprofilowane i dotyczyć będą np. toalet publicznych.
- Katalog będzie stale aktualizowany. Być może w przyszłości doczekamy się w nim jakiegoś mebla, który mógłby być wyróżnikiem Poznania, na wzór czerwonej budki telefonicznej z Londynu. Póki co cieszmy się, że meblami zajęli się artyści, bo wcześniej ławki jednym się podobały, drugim nie. ciągle były zastrzeżenia to do wzoru, to do koloru - zaznacza Wiśniewski.
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Latający dywan, huba, koksownik. Oto nowe meble...
kaziu60
25.01.12, 21:08
Latający Dywan pomysłu p. Pauliny widziałem we wrześniu w Maladze. Piękna realizacja i super wygodna. Gratuluję.»
-
Latający dywan, huba, koksownik. Oto nowe meble...
janptaszynwroblewski
26.01.12, 01:54
lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu...»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć