Pół Poznania stoi w korku! Przez Budmę
25.01.2012
, aktualizacja: 25.01.2012 16:27
Największe w środkowej Europie targi budownictwa dają się we znaki poznańskim kierowcom. Wokół terenów MTP tworzą się wielkie korki. Kompletnie zatkane są Bukowska, Przybyszewskiego, Grunwaldzka, Głogowska...
ZOBACZ TAKŻE
- Wypadek na Głogowskiej (25-01-12, 22:08)
- Ale kanał... Polna zamknięta, są objazdy (25-01-12, 13:53)
- Z prasy: Miasto chce praw autorskich do Malty i Areny (25-01-12, 10:17)
- Bogatszy lokator zapłaci większy czynsz (25-01-12, 10:00)
- Czy one wolą umrzeć na raka piersi? (25-01-12, 06:00)
- Nowe przepisy: koniec z umowami na wywóz śmieci (24-01-12, 19:08)
Budmę odwiedza co roku kilkadziesiąt tysięcy gości. W tym roku ten najazd odczuwalny jest dla kierowców o wiele bardziej niż zwykle, bowiem wokół MTP znacznie zmieniona jest organizacja ruchu. A wszystko przez remont Kaponiery.
W efekcie w środę od rana na Grunwaldzie tworzą się wielkie korki. Zatory rozlewają się także na część Jeżyc. Zwłaszcza, że wskutek awarii kanalizacji zamknięto część ul. Polnej.
Obecnie auta stoją w korkach na Bukowskiej, Grunwaldzkiej, Przybyszewskiego, Świętego Wawrzyńca, na Garbarach. - Lepiej zostawić auto na parkingu i iść na kawę! - do Gazety dzwonią wkurzeni kierowcy.
- Od Kaponiery do King Crossa jechałem ponad 40 minut - opowiada Andrzej Borowiak, rzecznik wojewódzkiej komendy policji.
Na skrzyżowaniach ruchem kierują policjanci drogówki. - Za chaos odpowiadają po części sami kierowcy - mówi Andrzej Borowiak. - Wjeżdżają na zielonym świetle na skrzyżowanie, choć wiedzą że nie są w stanie go opuścić! Sygnalizacja się zmienia, auto blokuje drogę i nikt nie może przejechać skrzyżowania. Powód? Każdy myśli o sobie - mówi.
W efekcie w środę od rana na Grunwaldzie tworzą się wielkie korki. Zatory rozlewają się także na część Jeżyc. Zwłaszcza, że wskutek awarii kanalizacji zamknięto część ul. Polnej.
Obecnie auta stoją w korkach na Bukowskiej, Grunwaldzkiej, Przybyszewskiego, Świętego Wawrzyńca, na Garbarach. - Lepiej zostawić auto na parkingu i iść na kawę! - do Gazety dzwonią wkurzeni kierowcy.
- Od Kaponiery do King Crossa jechałem ponad 40 minut - opowiada Andrzej Borowiak, rzecznik wojewódzkiej komendy policji.
Na skrzyżowaniach ruchem kierują policjanci drogówki. - Za chaos odpowiadają po części sami kierowcy - mówi Andrzej Borowiak. - Wjeżdżają na zielonym świetle na skrzyżowanie, choć wiedzą że nie są w stanie go opuścić! Sygnalizacja się zmienia, auto blokuje drogę i nikt nie może przejechać skrzyżowania. Powód? Każdy myśli o sobie - mówi.
- 7 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Rataje, Grunwald i Jeżyce w korku. Przez Budmę
szachimat81
25.01.12, 12:15
Przepraszam bardzo, ale to nie jest wina Budmy, tylko braku mózgu u odpowiedzialnych za decyzje co, gdzie, kiedy i jak remontować. W takie dni jak ten lub kiedy pada deszcz/śnieg widać to »
-
Niemal cały Poznań stoi w korku. Przez Budmę
macraven
25.01.12, 15:48
Miasto ma problemy organizacyjne jak zawsze. w korkach stoi też cała Grochowska. Już 2 lekkie stłuczki były w ciągu 1,5h. Przejść przez pasy też trudno. Stają na nich kierowcy. Inni mają »
-
Pół Poznania stoi w korku! Przez Budmę
mille666
25.01.12, 17:01
Poznań zazwyczaj stoi w korku, ale przecież nikt nie śmie za to winić władz»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć