Długi po hucznym poznańskim Sylwestrze

jl
18.01.2012 , aktualizacja: 18.01.2012 19:55
A A A Drukuj
Organizator miejskiego Sylwestra zalega z opłatami za imprezę. Dotąd nie rozliczył się z podwykonawcami, terminy płatności były wielokrotnie przekładane.
Równo o północy nad placem Wolności wystrzeliły sztuczne ognie. Rozległ się utwór
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Równo o północy nad placem Wolności wystrzeliły sztuczne ognie. Rozległ się utwór "Final Countdown" zespołu Europe. W tych i innych rytmach z lat 80. Poznań pożegnał stary rok, witając nowy
Jak informuje Radio Merkury, agencja Grupa Show, która na zlecenie miasta organizowała imprezę na Pl. Wolności zalega z płatnościami. Miasto na imprezę Sylwestrową wyłożyło pół miliona złotych, ale zabawa kosztowała więcej. Różnicę mieli pokryć sponsorzy, znalezieni przez agencję. Tomasz Karczewski, dyrektor Estrady Poznańskiej: Widziałem bannery reklamowe, więc chyba jacyś sponsorzy byli. Szczegółów nie znam.

Organizator Sylwestra został wybrany bez przetargu. - Nie miałem na to wpływu. O ile pamiętam była to decyzja wiceprezydenta Sławomira Hinca - mówi Tomasz Karczewski. Urzędnicy twierdzą jednak, że przetarg nie był konieczny oraz że impreza była udana i bawiło się na niej 35 tys. ludzi.

Wiceprezydent Hinc, mimo że we wtorek podał się do dymisji zażądał wyjaśnień. Na czwartek zwołał spotkanie w tej sprawie.

Michał Lorens z Agencji Grupa Show odmówił radiu komentarza.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów