Rysy mają 0,2 mm. Ale przez nie stoi budowa ICHOT
18.01.2012
, aktualizacja: 18.01.2012 18:14
Zarysowanie na ścianie wsporczej - to kolejny problem, który pojawił się na budowie Interaktywnego Centrum Historii Ostrowa Tumskiego w Poznaniu. Prace przy budynku stanęły w miejscu na pół miesiąca.
ZOBACZ TAKŻE
- Czy Chapman Taylor namiesza w mieście? (20-01-12, 10:00)
- Gdzie ciąć? Grobelny skłonny do ustępstw na rzecz PO (18-01-12, 21:00)
- Budowa S5 stoi! Bunt podwykonawców (19-01-12, 07:00)
- Jak jeździć? Czwartek w tramwaju i na drodze (19-01-12, 07:45)
- Ważne stanowisko dla Sidonii Jędrzejewskiej (18-01-12, 20:45)
- Długi po hucznym poznańskim Sylwestrze (18-01-12, 19:55)
- Ksiądz wie, jakie są dylematy dziennikarza (18-01-12, 19:33)
- Do Rossmanna po mydło i ... alkohole (18-01-12, 18:34)
- Do Rossmanna po mydło i ... alkohole (18-01-12, 15:20)
- Chcą głowy dyrektora NFZ w Wielkopolsce (18-01-12, 14:44)
- Były snajper Kolejorza znalazł klub w Peru (18-01-12, 14:06)
- Zobacz z bliska jak powstaje nowy dworzec [WIDEO] (18-01-12, 13:05)
- Nie mają piersi, są dumne ze swojego ciała (18-01-12, 11:39)
- Rysy to skutek skurczu betonu, a więc procesu naturalnego. To zarysowania rzędu 0,2 milimetra. Nie mówimy o jakimkolwiek pęknięciu. Palca tu nie można włożyć - komentuje Krzysztof Woch, rzecznik prowadzącej prace Hydrobudowy. - Nośność ściany nie jest absolutnie zagrożona, chodzi o jej walory estetyczne. To wysokiej klasy beton architektoniczny i takie zarysowania nie powinny się pojawić. Ustalamy, co było ich przyczyną i co można teraz zrobić. O rysach, które wstrzymały prace na obiekcie, napisał środowy ,,Głos Wielkopolski". Wcześniej informowaliśmy, że inwestycja ma miesięczny poślizg, a miejska spółka Infrastruktura Euro 2012 jest niezadowolona z wykonawcy - firmy Hydrobudowa. Na tyle niezadowolona, że nie zapłaciła wykonawcy za prace, wykonane przez Hydrobudowę do grudnia ub. roku. Z powodu opóźnień, na wiosnę przesunięto długotrwały i wymagający dodatnich temperatur proces wylewania elewacji z betonu architektonicznego. Teraz ,,sypie się" harmonogram, który przewidywał, że Hydrobudowa odda budynek Centrum do końca maja. ICHOT z nowoczesną, multimedialną ekspozycją, miał zostać otwarty wczesną jesienią. Andrzej Nowakowski, prezes Infrastruktury Euro (miejskiej spółki prowadzącej inwestycje zwiazane z Euro) mówi teraz o końcu roku.
A wszystko przez rysę na ścianie wsporczej - z jej powodu miejska spółka zdecydowała się wstrzymać budowę gmachu ICHOT. Zdaniem Nowakowskiego, ze wstępnych ocen spółki wynika, że za błędy odpowiada Hydrobudowa. Aby mieć jednak pewność, Infrastruktura Euro powołała niezależnych ekspertów z Politechniki Poznańskiej i Wrocławskiej, którzy ocenią sytuację. Na wyniki ekspertyz fachowców z obu politechnik poczekamy około dwóch tygodni. Dopiero potem spółka zdecyduje, czy budowa może być kontynuowana.
Choć prace przy wznoszeniu budynku zostały wstrzymane, część ekip Hydrobudowy nadal pracuje na innych odcinkach - wykonuje np. prace żelbetowe w części wjazdowej do obiektu czy w sąsiedztwie stawianego budynku (bo inwestycja to również zagospodarowanie rozległego terenu wokół Centrum). - Nie ukrywam, że będziemy zabiegać o urealnienie terminu zakończenia budowy ICHOT. W umowie zapisany jest koniec maja, ale ten termin dawno się zdezaktualizował - mówi rzecznik Hydrobudowy. - Przy czym opóźnienie nie jest zawinione przez nas, lecz wynika z ponad dwumiesięcznego poślizgu, związanego z koniecznością dokonania poprawek przez wykonawcę I etapu, obejmującego palowanie i płytę fundamentową. Na tempo prac wpływ miały także kolizje i rozbieżności w dokumentacji projektowej, a więc potrzeba uzyskania projektów zastępczych.
A wszystko przez rysę na ścianie wsporczej - z jej powodu miejska spółka zdecydowała się wstrzymać budowę gmachu ICHOT. Zdaniem Nowakowskiego, ze wstępnych ocen spółki wynika, że za błędy odpowiada Hydrobudowa. Aby mieć jednak pewność, Infrastruktura Euro powołała niezależnych ekspertów z Politechniki Poznańskiej i Wrocławskiej, którzy ocenią sytuację. Na wyniki ekspertyz fachowców z obu politechnik poczekamy około dwóch tygodni. Dopiero potem spółka zdecyduje, czy budowa może być kontynuowana.
Choć prace przy wznoszeniu budynku zostały wstrzymane, część ekip Hydrobudowy nadal pracuje na innych odcinkach - wykonuje np. prace żelbetowe w części wjazdowej do obiektu czy w sąsiedztwie stawianego budynku (bo inwestycja to również zagospodarowanie rozległego terenu wokół Centrum). - Nie ukrywam, że będziemy zabiegać o urealnienie terminu zakończenia budowy ICHOT. W umowie zapisany jest koniec maja, ale ten termin dawno się zdezaktualizował - mówi rzecznik Hydrobudowy. - Przy czym opóźnienie nie jest zawinione przez nas, lecz wynika z ponad dwumiesięcznego poślizgu, związanego z koniecznością dokonania poprawek przez wykonawcę I etapu, obejmującego palowanie i płytę fundamentową. Na tempo prac wpływ miały także kolizje i rozbieżności w dokumentacji projektowej, a więc potrzeba uzyskania projektów zastępczych.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
NOWE. Rysy mają 0,2 mm. Przez nie stoi budowa I...
szmecierecie
18.01.12, 16:09
Też mi nowość jeśli dylatacje nieprawidłowo zrobili. Zdarza się na 2/3 budów.»
-
NOWE. Rysy mają 0,2 mm. Przez nie stoi budowa I...
mars60
18.01.12, 16:37
Hm, a w przejściu podziemnym pod wiaduktem w antoninku woda leci na głowę. Ciekawostką jest to że przejście to jest już po remoncie od zewnątrz i tak jest połozona izolacja.»
Najczęściej czytane24 htydzień




