Chcą głowy dyrektora NFZ w Wielkopolsce
18.01.2012
, aktualizacja: 18.01.2012 14:47
Po skandalu z nieczynnymi przychodniami zarząd wielkopolskiej SLD chce nie tylko odwołania szefa Funduszu w Poznaniu Karola Chojnackiego, ale też kontroli w firmie.
ZOBACZ TAKŻE
- Czy pociąg pojedzie? Podpowiadają SMS-y (18-01-12, 14:00)
- Zobacz z bliska jak powstaje nowy dworzec [WIDEO] (18-01-12, 13:05)
- Przesłuchania w sprawie samobójstwa nastolatka (18-01-12, 12:26)
- Gdzie ciąć? Grobelny skłonny do ustępstw na rzecz PO (18-01-12, 21:00)
- Budowa S5 stoi! Bunt podwykonawców (19-01-12, 07:00)
- Ważne stanowisko dla Sidonii Jędrzejewskiej (18-01-12, 20:45)
- Ksiądz wie, jakie są dylematy dziennikarza (18-01-12, 19:33)
- Kłótnia i morderstwo. Kobieta zabiła nożem? (18-01-12, 18:45)
- Ukradli pizzę i rzucili skuterem w samochód! (18-01-12, 17:53)
- Rysy mają 0,2 mm. Ale przez nie stoi budowa ICHOT (18-01-12, 15:51)
- Nie mają piersi, są dumne ze swojego ciała (18-01-12, 11:39)
- Były snajper Kolejorza znalazł klub w Peru (18-01-12, 14:06)
"W związku ze skandalicznym kontraktowaniem świadczeń przez Wielkopolski Oddział NFZ, domagamy się pilnego przeprowadzenia przez odpowiednie organy Państwa kontroli kontraktowania świadczeń medycznych i wyciągnięcia konsekwencji wobec winnych tej sytuacji - pisze przewodniczący Rady Wojewódzkiej SLD Leszek Aleksandrzak.
Przypomnijmy: od 1 stycznia Centrum Onkologii na Garbarach - największy ośrodek onkologiczny w Wielkopolsce - został bez poradni leczenia bólu. Chorym na raka nie można wypisać morfiny. Umowy, o czym pisaliśmy wielokrotnie, nie mają m.in. * poradnia przy uniwersyteckiej klinice transplantologii przy ul. Szamarzewskiego (wykonuje 100 przeszczepów szpiku kostnego rocznie, chorym nie może przepisać leków immunosupresyjnych zapobiegających odrzutowi przeszczepu), * poradnia hematologiczna przy Słowackiego (opiekowała się 15 tys. pacjentów), * pulmonologiczna przy Długiej (16 tys. pacjentów), * poradnia reumatologii w szpitalu im. Strusia, która jako jedyna leczyła pacjentów z chorobami tkanki łącznej.
To wynik nowych konkursów NFZ w Wielkopolsce. Lepsze gabinety miały zastąpić gorsze. Konkurencja prześcigała się sprzętem, kadrą, podjazdami dla niepełnosprawnych o nachyleniu pięciu procent, otwartymi gabinetami od świtu do zmierzchu i ceną. Ale lekarze fingowali oferty, NFZ ich nie sprawdzało i w wielu gabinetach lekarze leczą dziś na pół gwizdka (albo wcale).
SLD żąda "rozwiązania kontraktów zawartych z naruszeniem wymagań ocenionych na podstawie formalnych dokumentów a nie stanu faktycznego. Wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do innych osób winnych za doprowadzenie do tej sytuacji."
Zaniepokojona sytuacją jest także Wielkopolska Izba Lekarska. Krzysztof Kordel, szef Izby, mówił niedawno: - Nowa mapa opieki specjalistycznej stanowi zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa pacjentów w Wielkopolsce.
Unieważnienia konkursu żąda też Wielkopolski Związek Pracodawców Ochrony Zdrowia (zrzesza ok. 1200 specjalistów z całego kraju).
Przypomnijmy: od 1 stycznia Centrum Onkologii na Garbarach - największy ośrodek onkologiczny w Wielkopolsce - został bez poradni leczenia bólu. Chorym na raka nie można wypisać morfiny. Umowy, o czym pisaliśmy wielokrotnie, nie mają m.in. * poradnia przy uniwersyteckiej klinice transplantologii przy ul. Szamarzewskiego (wykonuje 100 przeszczepów szpiku kostnego rocznie, chorym nie może przepisać leków immunosupresyjnych zapobiegających odrzutowi przeszczepu), * poradnia hematologiczna przy Słowackiego (opiekowała się 15 tys. pacjentów), * pulmonologiczna przy Długiej (16 tys. pacjentów), * poradnia reumatologii w szpitalu im. Strusia, która jako jedyna leczyła pacjentów z chorobami tkanki łącznej.
To wynik nowych konkursów NFZ w Wielkopolsce. Lepsze gabinety miały zastąpić gorsze. Konkurencja prześcigała się sprzętem, kadrą, podjazdami dla niepełnosprawnych o nachyleniu pięciu procent, otwartymi gabinetami od świtu do zmierzchu i ceną. Ale lekarze fingowali oferty, NFZ ich nie sprawdzało i w wielu gabinetach lekarze leczą dziś na pół gwizdka (albo wcale).
SLD żąda "rozwiązania kontraktów zawartych z naruszeniem wymagań ocenionych na podstawie formalnych dokumentów a nie stanu faktycznego. Wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do innych osób winnych za doprowadzenie do tej sytuacji."
Zaniepokojona sytuacją jest także Wielkopolska Izba Lekarska. Krzysztof Kordel, szef Izby, mówił niedawno: - Nowa mapa opieki specjalistycznej stanowi zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa pacjentów w Wielkopolsce.
Unieważnienia konkursu żąda też Wielkopolski Związek Pracodawców Ochrony Zdrowia (zrzesza ok. 1200 specjalistów z całego kraju).
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Chcą głowy dyrektora NFZ w Wielkopolsce
zezzem
18.01.12, 15:21
Fachowiec partyjny? Łatwo jest nie podpisać kontraktu, ale trudno jest zapewnić alternatywę. Pewnie się skończy tym jak było z okulistyką dziecięcą będziemy jeździć do Bydgoszczy a może »
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć