O ile właściwie zdrożeją bilety w Poznaniu?
05.01.2012
, aktualizacja: 05.01.2012 11:13
Ile zapłacimy w lutym za sieciówkę? 81, 91, czy może za 105 zł? Na wtorkowej sesji radni zadecydują, jakie podwyżki biletów komunikacji miejskiej czekają nas w najbliższych miesiącach.
Na najbliższej sesji radni mają głosować nad projektem podwyżek biletów MPK. Zakłada on dwie duże podwyżki w przyszłym roku: o 13 proc. w lutym i o kolejne 7 proc. w lipcu.
Na początek wzrosnąć mają ceny niemal wszystkich biletów. Od lutego za 15-minutowy zapłacilibyśmy 40 gr więcej niż dziś. Nie zmieniłaby się cena biletów półgodzinnych i 24-godzinnych. Zdrożeć mają za to bilety okresowe, na 30-dniową sieciówkę trzeba by przeznaczyć 10 zł więcej niż dziś. Za bardzo popularny bilet do sześciu przystanków - zamiast 27 zł zapłacilibyśmy aż 37!
W lipcu mają podrożeć tylko bilety okresowe. Miesięczny miałby kosztować aż 97 zł, a 30-dniowy na sześć przystanków - 39 zł.
Jeżeli radni we wtorek przegłosują uchwałę, za jednym zamachem wprowadzą aż cztery podwyżki. Po dwóch w tym roku, w lipcu 2013 i 2014 r. czekają nas kolejne, także o 7 proc. W 2014 r. za 15-minutowy bilet będziemy płacić 2,80 zł, a za miesięczną sieciówkę - 111 zł - o 30 zł więcej niż obecnie!
Ale to nie koniec propozycji podwyżek. Dziś prezydent Ryszard Grobelny ma zadecydować, czy przedstawi swoją autopoprawkę do budżetu. Jeżeli tak się stanie, radni na najbliższej sesji nie będą już głosować nad planowanymi uchwałami, ale nad propozycją prezydenta.
Ten chce, by od 1 marca sieciówka kosztowała 105 zł, a bilet na kwadrans 2,60 zł (dziś odpowiednio 81 i 2 zł). Pomysły przed świętami przedstawił w liście do radnych.
Może się również okazać, że radni odrzucą tę propozycję i ceny pozostaną bez zmian.
- Na razie poruszamy się w ciemności. Znamy propozycję prezydenta i projekt uchwały, ale cały czas czekamy na autopoprawkę budżetową prezydenta - mówi Łukasz Mikuła z Platformy Obywatelskiej.
Jak ocenia Zarząd Transportu Miejskiego, podwyżki doprowadzą do tego, że liczba sprzedanych biletów spadnie o niemal 4,5 mln (z 41 mln sprzedanych biletów do niespełna 36 mln), za to wpływy do budżetu z tego tytułu zwiększą się o 15 mln zł.
- W perspektywie najbliższych lat liczba pasażerów spadnie o ponad 10 proc., ci ludzie najpewniej przesiądą się na samochody. Tę tendencję trzeba odwrócić i zatrzymać pasażerów - uważa Tomasz Lewandowski z SLD.
ZTM na wczorajszej komisji gospodarki komunalnej przedstawił kilkanaście propozycji usprawnień komunikacyjnych. - Tyle że usłyszeliśmy same ogólniki, same puste hasła. Za kilka dni tramwaje mają jeździć rzadziej, do maja potrwają utrudnienia związane z remontami. Pasażerowie zapłacą więc wyższą cenę za kiepskie usługi - podkreśla Łukasz Mikuła z Platformy.
Na wczorajszej komisji gospodarki komunalnej radni nie poparli projektu podwyżek biletów. Ustalenia w sprawie podwyżek zapadną we wtorek.
Tyle według nowej uchwały zapłacimy za bilety w lutym:
2,40 zł za bilet 15-minutowy
91 zł - za 30-dniową sieciówkę
Takie ceny proponuje prezydent Grobelny:
2,60 zł za bilet 15-minutowy
105 zł za 30-dniową sieciówkę
Komunikacyjna rewolucja na Euro: Jak pojadą kibice >>
Na początek wzrosnąć mają ceny niemal wszystkich biletów. Od lutego za 15-minutowy zapłacilibyśmy 40 gr więcej niż dziś. Nie zmieniłaby się cena biletów półgodzinnych i 24-godzinnych. Zdrożeć mają za to bilety okresowe, na 30-dniową sieciówkę trzeba by przeznaczyć 10 zł więcej niż dziś. Za bardzo popularny bilet do sześciu przystanków - zamiast 27 zł zapłacilibyśmy aż 37!
W lipcu mają podrożeć tylko bilety okresowe. Miesięczny miałby kosztować aż 97 zł, a 30-dniowy na sześć przystanków - 39 zł.
Jeżeli radni we wtorek przegłosują uchwałę, za jednym zamachem wprowadzą aż cztery podwyżki. Po dwóch w tym roku, w lipcu 2013 i 2014 r. czekają nas kolejne, także o 7 proc. W 2014 r. za 15-minutowy bilet będziemy płacić 2,80 zł, a za miesięczną sieciówkę - 111 zł - o 30 zł więcej niż obecnie!
Ale to nie koniec propozycji podwyżek. Dziś prezydent Ryszard Grobelny ma zadecydować, czy przedstawi swoją autopoprawkę do budżetu. Jeżeli tak się stanie, radni na najbliższej sesji nie będą już głosować nad planowanymi uchwałami, ale nad propozycją prezydenta.
Ten chce, by od 1 marca sieciówka kosztowała 105 zł, a bilet na kwadrans 2,60 zł (dziś odpowiednio 81 i 2 zł). Pomysły przed świętami przedstawił w liście do radnych.
Może się również okazać, że radni odrzucą tę propozycję i ceny pozostaną bez zmian.
- Na razie poruszamy się w ciemności. Znamy propozycję prezydenta i projekt uchwały, ale cały czas czekamy na autopoprawkę budżetową prezydenta - mówi Łukasz Mikuła z Platformy Obywatelskiej.
Jak ocenia Zarząd Transportu Miejskiego, podwyżki doprowadzą do tego, że liczba sprzedanych biletów spadnie o niemal 4,5 mln (z 41 mln sprzedanych biletów do niespełna 36 mln), za to wpływy do budżetu z tego tytułu zwiększą się o 15 mln zł.
- W perspektywie najbliższych lat liczba pasażerów spadnie o ponad 10 proc., ci ludzie najpewniej przesiądą się na samochody. Tę tendencję trzeba odwrócić i zatrzymać pasażerów - uważa Tomasz Lewandowski z SLD.
ZTM na wczorajszej komisji gospodarki komunalnej przedstawił kilkanaście propozycji usprawnień komunikacyjnych. - Tyle że usłyszeliśmy same ogólniki, same puste hasła. Za kilka dni tramwaje mają jeździć rzadziej, do maja potrwają utrudnienia związane z remontami. Pasażerowie zapłacą więc wyższą cenę za kiepskie usługi - podkreśla Łukasz Mikuła z Platformy.
Na wczorajszej komisji gospodarki komunalnej radni nie poparli projektu podwyżek biletów. Ustalenia w sprawie podwyżek zapadną we wtorek.
Tyle według nowej uchwały zapłacimy za bilety w lutym:
2,40 zł za bilet 15-minutowy
91 zł - za 30-dniową sieciówkę
Takie ceny proponuje prezydent Grobelny:
2,60 zł za bilet 15-minutowy
105 zł za 30-dniową sieciówkę
Komunikacyjna rewolucja na Euro: Jak pojadą kibice >>
- 13 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
O ile właściwie zdrożeją bilety w Poznaniu?
poziomka000
05.01.12, 08:48
poj ebało psa i budę6 przystanków z 27 na 37?Z jakiej paki jedne bilety drożeją o blisko 40% a inne o 15%?»
-
O ile właściwie zdrożeją bilety w Poznaniu?
pozahoryzontem
05.01.12, 12:07
Przypominam, że od 2 lat nie ma w Poznaniu czegoś takiego jak "bilety MPK". To są bilety ZTM.Poza tym można zrozumieć to, że inflacja, drożejące paliwo energia itp. Ale niezrozumiała jest »
-
O ile właściwie zdrożeją bilety w Poznaniu?
elza278
08.05.12, 15:43
To jakiś absurd!!! Prezydent, radni siedzą sobie na swoich posiedzeniach i wymyślają jak odzyskać pieniądze które wydają na swoje rozkosze z najbiedniejszych. Bo kto inny, jak nie »
Najczęściej czytane24 htydzień




