Komunikacyjna rewolucja na Euro: Jak pojadą kibice

Seweryn Lipoński
12.12.2011 , aktualizacja: 12.12.2011 12:09
A A A Drukuj
Dodatkowe samoloty i pociągi do Poznania, więcej tramwajów, parkingi dla kibiców przy centrach handlowych, a nawet połączenie kolejowe z Górczyna na Dworzec Główny - Poznań szykuje się na przyjazd tysięcy kibiców na czerwcowe mecze mistrzostw Europy
Poznań, lotnisko Ławica
Fot.Piotr Skornicki / AG
Poznań, lotnisko Ławica
W Poznaniu zagrają Włosi, Chorwaci i Irlandczycy. - Większość kibiców przybędzie do Polski samolotami - mówi Andrzej Bogucki ze spółki PL.2012, koordynującej przygotowania do mistrzostw.

Przewoźnicy latający do krajów, których reprezentacje zagrają w Poznaniu, już szykują dodatkowe rejsy na czerwiec. - Zaraz po losowaniu pojawiły się trzy dodatkowe loty powrotne Wizz Air do Poznania: jeden z Rzymu i dwa z Cork w Irlandii - informuje Hanna Surma, rzeczniczka lotniska Ławica. Aż sześć dodatkowych połączeń Dublin - Poznań zgłosił Ryanair. Lotnisko będzie gotowe na przyjęcie rzeszy kibiców, bo do mistrzostw ma powstać nowy terminal. Przez godzinę Ławica będzie mogła obsłużyć 30 lotów oraz przyjąć 1,9 tys. pasażerów.

Nie wiadomo jeszcze, ilu dokładnie zagranicznych gości zjedzie do Poznania. Pełnomocnik prezydenta ds. Euro 2012 Michał Prymas mówi o dziesiątkach tysięcy. - Największą grupą zapewne będą Irlandczycy. Mamy też nadzieję na fanów z Chorwacji. Co do Włochów, to zwykle przyjeżdżają głównie ci, którzy mają bilety na mecz, a więc kilka tysięcy osób - wylicza.

Na tym nie koniec. Bo Poznań ma też chrapkę na fanów innych reprezentacji, które zagrają na Ukrainie: - Chcemy przeprowadzić akcję wśród kibiców z Niemiec i Holandii. Powiemy im: jeśli nie chcecie jechać tak daleko na Ukrainę, to przyjeżdżajcie pokibicować do Poznania, tu też będzie świetna zabawa - zapowiada Prymas.

Gdy kibice już do nas trafią, trzeba będzie jeszcze ich przewieźć na stadion lub do strefy kibica. Tu Poznań - podobnie jak pozostałe miasta goszczące turniej - stawia na komunikację miejską. Z centrum na stadion kibiców zawiozą tramwaje jeżdżące ul. Grunwaldzką.

- Jednak, aby odciążyć tę trasę, planujemy dodatkowe możliwości dotarcia z centrum do stadionu - zapowiada Henryk Spychalski, kierownik zespołu Euro 2012 ds. obsługi komunikacyjnej. Jakie to możliwości? * jazda tramwajem ul. Dąbrowskiego, z przesiadką na Ogrodach na specjalny autobus, który zawiezie pasażerów w rejon skrzyżowania ul. Bułgarskiej z Marcelińską, * jazda do pętli na Górczynie (tramwajem lub pociągiem - miasto myśli o uruchomieniu specjalnej linii kolejowej z Dworca Głównego na Górczyn), a tam przesiadka na autobus, który zawiezie kibiców prosto pod stadion.

Tramwaje i autobusy między centrum, lotniskiem i stadionem mają jeździć częściej niż zwykle. Na czas mistrzostw pojawią się też trzy dodatkowe linie tramwajowe: 30 (ze strefy kibica na placu Wolności przez rondo Kaponiera, ul. Grunwaldzką do pętli na Budziszyńskiej), 31 (z placu Wielkopolskiego przez ul. Fredry i Dąbrowskiego na Ogrody) i 32 (z placu Wolności przez rondo Kaponiera, ul. Głogowską na Górczyn).

Jednak część kibiców przyjedzie samochodami. Jak choćby fani biało-czerwonych z Wielkopolski, którzy zechcą oglądać mecze Euro 2012 np. w strefie kibica na placu Wolności. Co zrobić, żeby nie zakorkowali ulic? Miasto chce, żeby mogli zostawić auta na obrzeżach Poznania. I to zupełnie za darmo. - Przygotowujemy sieć parkingów buforowych przy wjazdach do Poznania. Będziemy podpisywać umowy z centrami handlowymi takimi jak M1, Auchan czy Tesco, których parkingi często stoją puste i niewykorzystane. Podobny parking dla kibiców chcemy zrobić na Torze Poznań - zapowiada Prymas.

Z pomocą przychodzi też UEFA. Zapłaci nam za rekompensatę za przejazdy kibiców komunikacją miejską (łącznie ok. 160 tys. euro). Dzięki temu wejściówka na mecz w danym dniu będzie jednocześnie biletem na autobus czy tramwaj. Ma to zachęcić kibiców, żeby właśnie w taki sposób dojeżdżali na stadion.

Mieszkańcy Poznania muszą przygotować się na komunikacyjne utrudnienia. Najwięcej będzie ich wokół strefy kibica. Zamknięta dla samochodów będzie ul. Plac Wolności (przejadą tylko tramwaje), a częściowo także ul. Nowowiejskiego i al. Marcinkowskiego. Andrzej Bogucki z PL.2012: - Na pewno odczujemy większą liczbę ludzi w miastach organizujących turniej. Ale nie sądzę, żeby kibice mogli utrudnić mieszkańcom życie. Zwłaszcza że większość meczów będzie się odbywać wieczorem, czyli będą dojeżdżać poza godzinami szczytu.

Mecze Euro 2012 w Poznaniu odbędą się kolejno 10, 14 i 18 czerwca.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 21 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Komunikacyjna rewolucja na Euro: Jak pojadą kibice xaliemorph 12.12.11, 08:12

    Być może i głupie pytanie laika ale może ktoś wie. Samoloty na Ławicy się pomieszczą? Czy czasem któryś logistycznie na odstawkę przeleci na Krzesiny?»

  • Komunikacyjna rewolucja na Euro: Jak pojadą kibice cehaem 12.12.11, 09:30

    >przeprowadzić akcję wśród kibiców z Niemiec i Holandii. Powiemy im: jeśli nie chcecie jechać >tak daleko na Ukrainę, to przyjeżdżajcie pokibicować do Poznania, tu też będzie świetna»

  • Re: Komunikacyjna rewolucja na Euro: Jak pojadą k kosztorysik 12.12.11, 19:05

    W tym roku latem byłem w Splicie. Lotnisko zdecydowanie mniejsze a samoloty lądowały i startowały co ok. 10 minut. Prawdopodobnie część będzie skierowana "na postój" do np. Bydgoszczy. Ale »