Kupują kamienice i "czyszczą" z lokatorów

Maria Bielicka, Piotr Żytnicki
10.11.2011 , aktualizacja: 10.11.2011 18:23
A A A Drukuj
Firmy powiązane z Wielkopolskim Bankiem Spółdzielczym skupują kamienice w Poznaniu, a grupa osiłków zmusza lokatorów do wyprowadzki. "Oczyszczono" tak już co najmniej dwie kamienice. Mieszkańcy trzeciej się bronią.
Pikieta mieszkańców kamienicy przy ul. Piaskowej pod siedzibą Neo Banku
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Pikieta mieszkańców kamienicy przy ul. Piaskowej pod siedzibą Neo Banku
Od trzech tygodni opisujemy dramat, jaki przeżywają mieszkańcy kamienicy leżącej przy skrzyżowaniu ul. Garbary i Estkowskiego. Kupiła ją Kappa Inwest, firma powiązana z Wielkopolskim Bankiem Spółdzielczym, który działa pod szyldem NeoBanku. Kiedy zmienił się właściciel, osiłki w czarnych skórach zaczęły nachodzić lokatorów, każąc im się wyprowadzać. Wymontowano drzwi wejściowe i okna na klatkach. Lada dzień miał się zacząć "większy remont".

Okazuje się jednak, że podobny dramat przeżywali w ostatnich miesiącach mieszkańcy także dwóch innych kamienic w Poznaniu. Co je łączy? Za każdym razem lokatorów odwiedzali Piotr Śruba i Paweł Żukowski, którzy prowadzą firmę Fabryka Mieszkań i Ziemi. Śruba i Żukowski twierdzili, że kamienice należą do nich, a mieszkańcom kazali się wyprowadzać.

"Gazeta" ustaliła jednak, że jest jeszcze jeden wspólny mianownik. Kamienice zostały kupione przez mało znane firmy, które łączy to, że są zarejestrowane pod tym samym adresem i powiązane z Wielkopolskim Bankiem Spółdzielczym.

Pierwsza była kamienica przy ul. Strusia 11. We wrześniu 2010 r. jej właścicielem została spółka Beneficial. Sprawdziliśmy, że miesiąc wcześniej bank przejął w niej udziały.

Tak samo, jak w przypadku kamienicy ze skrzyżowania ul. Garbary i Estkowskiego, lokatorów zaczęły nachodzić osiłki. Byli już mieszkańcy opowiadają, jak zmuszono ich do wyprowadzki:

Grażyna Skrzypczak: - Zimą rozebrali część dachu, do środka zrzucali śnieg. Mówili, że mam pilnować córki i wnuczka, żeby nic im się nie stało.

Barbara Olszewska: - Odłączyli gaz, na klatkę schodową wrzucali wojskowe race. Rozwalili kanalizację, ścieki spływały po schodach.

Zastraszeni lokatorzy uciekli z kamienicy. Olszewska opowiada, że kiedy jej mama się wymeldowała, odebrała w NeoBanku 10 tys. zł. Pokwitowanie wystawiła jej potem firma Śruby i Żukowskiego. Skrzypczak: - Pan Śruba mówił z dumą, że jest "czyścicielem" kamienic.

Druga była kamienica przy ul. Niegolewskich 20. W kwietniu br. jej właścicielem została spółka Aura Invest. Sprawdziliśmy, że należy do dwóch innych spółek. Pierwsza jest własnością Wielkopolskiego Banku Spółdzielczego, a na jej czele stoi były członek zarządu banku. Druga należy do Spółdzielni Łubowo, którą kieruje obecna wiceprezes banku. Ale szef tej spółki - i jednocześnie prezes Aura Inwest - również pracuje dla banku.

W tej kamienicy scenariusz był taki sam. - Odcięli kablówkę, gaz i wodę. W rurach porobili dziury wiertarką. Rozebrali dach, ściany i drzwi wymazali farbą - opowiada Krystian. Mieszkańcy się ugięli - ostatni opuścił kamienicę w sierpniu.

Kappa Inwest, która kupiła trzecią kamienicę przy skrzyżowaniu ul. Garbary i Estkowskiego, ma tych samych właścicieli co Aura Inwest.

Chcieliśmy porozmawiać z prezesem Wielkopolskiego Banku Spółdzielczego Waldemarem Francikiem. Zażądał pytań mailem. W mailu zapytaliśmy więc, czy zamierza wyrzucić mieszkańców kamienicy i jakie ma wobec niej zamiary. Po tygodniu dostaliśmy mail podpisany "Zarząd Banku", ale bez odpowiedzi na to pytanie. W mailu czytamy, że "lokatorzy nie powinni już odczuwać uciążliwości związanych z remontem, ponieważ wszelkie prace w budynku zostały wstrzymane." Zapytaliśmy więc, czy wymontowywanie drzwi i okien można nazywać remontem. Na to bank już nie odpowiedział.

Zdesperowani lokatorzy demonstrowali już pod magistratem, a o pomoc prosili prezydenta Ryszarda Grobelnego. Wczoraj zebrali się przed siedzibą NeoBanku przy placu Wolności. Na transparentach napisali: "Neobank - neo przekręt". - Wyjdźcie do nas! - skandowali. Ale nikt z banku nie chciał z nimi rozmawiać.



Zapytaliśmy Pawła Żukowskiego z Fabryki Mieszkań i Ziemi, czy to bank wynajął ich firmę, by zmusiła lokatorów do wyprowadzki z kamienic.

Żukowski: - Proszę sobie samemu poszukać odpowiedzi.

Podziel się

  • 106 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    48 głosów

  • Lichwa tutaj nawet nie próbuje udawać saint_just 10.11.11, 09:32

    że ma "ludzką twarz", bo tutaj nikt nie protestuje jak "lewactwo" na Wall Street i da się spokojnie i potulnie powyrzynać jak barany. »

  • Gdzie jest polskie prawo ? zethes 10.11.11, 12:10

    We Francji lokatorzy nie tylko by zostali w kamienicy ale rowniez dostaliby duze odszkodowanie za molestowanie ich przez kogokolwiekwyglada na to ze polskie prawo to bezprawie !»

  • Re: Kupują kamienice i "czyszczą" z lokatorów manissa 10.11.11, 14:48

    Czy Naobank, Łubowo, WBS czy jak tam zwał o takiej reklamie marzył?:-) Oto jest pytanie.»