Burzą, tną i rozbierają. Pod Pestkę

Joanna Leśniewska
03.10.2011 , aktualizacja: 03.10.2011 19:09
A A A Drukuj
Ryk koparek, wielkie dziury i kupa gruzu. Właśnie minął miesiąc od rozpoczęcia budowy nowej trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju. Prace wre, sami sprawdziliśmy!
To nie dziury po bombach w centrum Poznania, ale budowa przedłużenia Pestki
To nie dziury po bombach w centrum Poznania, ale budowa przedłużenia Pestki
Spacer po placu budowy przedłużenia Pestki rozpoczynamy od Dworca Zachodniego. Tam czekają na nas Maciej Bulski ze spółki Infrastruktura Euro Poznań 2012 i Bogdan Bresch, inżynier kontraktu, który czuwa nad inwestycją.

- Tutaj kiedyś mieszkańcy chodzili na piwo, teraz widać tylko sterty gruzu - Bresch pokazuje miejsce po dwóch przylegających do dworca budkach. Wkrótce wyburzony zostanie także blok, który zamieszkiwali kolejarze. - Dzięki temu odsłoni się piękny zabytkowy budynek poczty. Po wybudowaniu stacji Pestki na peronie 7, będzie się on odbijał w szklanym dachu, który przykryje nowy przystanek - opowiada Bresch. Końcowy przystanek PST przy Dworcu Zachodnim będzie miał 100 m długości i pomieści jednocześnie aż trzy tramwaje. Prosto z przystanku ruchomymi schodami i windami dostaniemy się na perony kolejowe i na ul. Głogowską. Ruchome schody znajdą się też w budynku Dworca Zachodniego.

Idziemy dalej w stronę mostu Uniwersyteckiego. Tutaj na wąskim pasie łączą się dwie inwestycje - przedłużenie PST i przebudowa ul. Roosevelta. Po prawej stronie sterty piachu i gruzu. Rozpoczęła się już rozbiórka betonowej konstrukcji, na której stoi część ul. Roosevelta. - To tylko wygląda, jakby spadła tutaj bomba - żartuje Bulski, pokazując na wielką wyrwę z reklamą filmu "Bitwa Warszawska 1920" w tle. Za kilka miesięcy cały gruz stąd zniknie, a jego miejsce zajmie nowy wiadukt, szerszy o jeden pas. Po Euro 2012 drogowcy ponownie wejdą na plac i zaczną budowę nowoczesnych przystanków pod rondem Kaponiera. To tutaj przesiądziemy się z Pestki na inne tramwaje i autobusy. Pod Kaponierą znajdą się też punkty handlowe.

Między mostami Uniwersyteckim a Teatralnym jeszcze kilka miesięcy temu stacjonowały Przewozy Regionalne z zapleczem technicznym. Tutaj pociągi były myte i naprawiane. Teraz po torach kolejowych prawie nie ma śladu. Zniknęły też słupy trakcyjne. Kawałek dalej, tuż przy zjeździe tramwajów z estakady Pestki na ul. Roosevelta, słychać ryk pił spalinowych. Wszystko po to, aby zrobić miejsce pod nowe tory tramwajowe. Te pobiegną na wprost, tzw. dziurą toruńską, równolegle do ul. Roosevelta. Pojadą nimi tramwaje linii 12, 14 i 26. Pozostałe linie jeżdżące na Pestce, czyli 15 i 16, nadal będą kursować górą. Dzięki przedłużeniu Pestki mieszkańcy północy Poznania dostaną się na dworzec kolejowy w zaledwie 10 minut. Inwestycja odciąży zapchane skrzyżowanie przy moście Teatralnym.

Miesiąc po rozpoczęciu robót widać już spore postępy przy pracach, ale na uruchomienie nowej trasy Pestki będziemy musieli jeszcze długo poczekać. Tramwaje nie pojadą tędy na Euro 2012, ale dopiero kilka miesięcy później. Roboty zakończą się przed grudniem 2012 r.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów