- 1.
Co się jada w Poznaniu? Kozibród coraz popularniejszy
- 2.
Romowie donoszą do prokuratury na Braci Figo Fagot. "Nawoływanie do nienawiści"
- 3.
Mamo, ty byłaś projektantką! Czyli jak pięknie ubierały się kobiety w PRL
- 4.
Tysiące poznaniaków zwiedzały muzea w nocy [ZDJĘCIA]
- 5.
Parkowanie na szaro. Doradzają, jak oszukać strefę
- 6.
Na studencki ząb i kieszeń. Co i gdzie jedzą studenci w Poznaniu?
- 7.
W "normalnej" rodzinie by się nie urodził...
Nowy dworzec, czyli w której kasie biletu nie kupisz
03.07.2012
, aktualizacja: 02.07.2012 22:06
Gdy fotograf Gazety zaczął robić zdjęcia kartki, pani w kasie szybko ją schowała (Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta)
Na nowoczesnym dworcu kolejowym w Poznaniu, przy okienku kasy biletowej, jest kartka wypisana mazakiem: "Nie sprzedajemy na TLK i Intercity!". Ale o co chodzi?
Kilkuosobowe kolejki na nowym dworcu ustawiają się tylko do kas z numerami od 3 do 10. Przy kasach 1 i 2 na ogół jest pusto. Powód? Nie można tam kupić biletów na ekspresy ani pociągi TLK. W okienkach wiszą informacje, że kasa sprzedaje bilety wyłącznie na pociągi regionalne, uruchamiane przez Przewozy Regionalne i Koleje Wielkopolskie. W poniedziałek w nowoczesnej kasie nr 2 pojawiła się nawet dodatkowa kartka, na której zielonym flamastrem napisano: "Nie sprzedajemy na TLK i Intercity!".
- To jest kasa Kolei Wielkopolskich. Nie sprzedajemy tu innych biletów niż jest napisane. Dostanie je pan w kasach 3-10 - tłumaczyła nam kasjerka z kasy nr 2. Gdy na dworcu pojawił się nasz fotograf i zaczął robić zdjęcia, kasjerka natychmiast schowała kartkę.
Nie będzie walki
Pasażerowie są zdezorientowani. - Chciałem kupić bilet na TLK do Opalenicy. Nikogo nie było przy pierwszej kasie, więc podszedłem tam. Ale usłyszałem, że tu biletu nie kupię i że mam iść do innej kasy - narzeka pan Łukasz z Poznania.
Cała sytuacja jest zaskakująca. Bo tuż przed otwarciem nowego dworca kolejarze i firma Trigranit budująca dworzec zapowiadali, że kasy będą wspólne i że w każdej z nich będzie można kupić bilety każdego przewoźnika. - Ważna rzecz dla pasażerów. We wszystkich 10 kasach będzie można kupić bilety wszystkich przewoźników. Nie będzie walki o to, która kasa, i który przewoźnik - obiecywał Przemysław Terlecki, rzecznik firmy Trigranit, na antenie Radia Merkury.
Coś się zmieniło? - Tak miało być głównie na czas Euro 2012 - precyzuje teraz Piotr Kryszak z PKP. I dodaje: - Sprzedaż biletów to już kwestia ustaleń między spółkami. Oczywiście chcielibyśmy, aby pasażerowie mogli kupić wszystkie bilety w każdej kasie. Ale jako zarządca dworca mamy tu niewiele do powiedzenia.
A na starym zamykają kasy
Problem dotyczy dwóch kas Kolei Wielkopolskich. I biletów PKP Intercity, bo to ta spółka uruchamia pociągi TLK oraz ekspresy. - Chcielibyśmy sprzedawać te bilety w naszych kasach, ale na razie nie osiągnęliśmy porozumienia - przyznaje Krzysztof Ryfa z Kolei Wielkopolskich. Twierdzi, że do uzgodnienia zostało tylko "kilka szczegółów": - Mamy wstępną deklarację ze strony PKP Intercity, że są zainteresowani. Czekamy teraz na ruch z ich strony.
Na razie nie jest to wielki problem, bo większość pasażerów i tak wciąż korzysta z kas na starym dworcu. To jednak będzie się zmieniać. Kolejarze chcą stopniowo wyłączać z obsługi pasażerów stary dworzec - już w niedzielę po południu zamknęli połowę kas w holu głównym. Po lewej stronie od wejścia zasłania je teraz napis: "Przeprowadzka. Zapraszamy na nowy dworzec". Piotr Kryszak z PKP zapowiada: - Kolejne kasy będziemy zamykać stopniowo, po jednej.
Stary dworzec ma definitywnie przestać działać na przełomie roku. Wtedy cały ruch pasażerów przeniesie się do nowego obiektu. Krzysztof Ryfa z Kolei Wielkopolskich ma nadzieję, że już wcześniej, bo do końca wakacji bilety PKP Intercity będą sprzedawane we wszystkich kasach. Do dyspozycji pasażerów na nowym dworcu jest też dziewięć biletomatów.
- To jest kasa Kolei Wielkopolskich. Nie sprzedajemy tu innych biletów niż jest napisane. Dostanie je pan w kasach 3-10 - tłumaczyła nam kasjerka z kasy nr 2. Gdy na dworcu pojawił się nasz fotograf i zaczął robić zdjęcia, kasjerka natychmiast schowała kartkę.
Nie będzie walki
Pasażerowie są zdezorientowani. - Chciałem kupić bilet na TLK do Opalenicy. Nikogo nie było przy pierwszej kasie, więc podszedłem tam. Ale usłyszałem, że tu biletu nie kupię i że mam iść do innej kasy - narzeka pan Łukasz z Poznania.
Cała sytuacja jest zaskakująca. Bo tuż przed otwarciem nowego dworca kolejarze i firma Trigranit budująca dworzec zapowiadali, że kasy będą wspólne i że w każdej z nich będzie można kupić bilety każdego przewoźnika. - Ważna rzecz dla pasażerów. We wszystkich 10 kasach będzie można kupić bilety wszystkich przewoźników. Nie będzie walki o to, która kasa, i który przewoźnik - obiecywał Przemysław Terlecki, rzecznik firmy Trigranit, na antenie Radia Merkury.
Coś się zmieniło? - Tak miało być głównie na czas Euro 2012 - precyzuje teraz Piotr Kryszak z PKP. I dodaje: - Sprzedaż biletów to już kwestia ustaleń między spółkami. Oczywiście chcielibyśmy, aby pasażerowie mogli kupić wszystkie bilety w każdej kasie. Ale jako zarządca dworca mamy tu niewiele do powiedzenia.
A na starym zamykają kasy
Problem dotyczy dwóch kas Kolei Wielkopolskich. I biletów PKP Intercity, bo to ta spółka uruchamia pociągi TLK oraz ekspresy. - Chcielibyśmy sprzedawać te bilety w naszych kasach, ale na razie nie osiągnęliśmy porozumienia - przyznaje Krzysztof Ryfa z Kolei Wielkopolskich. Twierdzi, że do uzgodnienia zostało tylko "kilka szczegółów": - Mamy wstępną deklarację ze strony PKP Intercity, że są zainteresowani. Czekamy teraz na ruch z ich strony.
Na razie nie jest to wielki problem, bo większość pasażerów i tak wciąż korzysta z kas na starym dworcu. To jednak będzie się zmieniać. Kolejarze chcą stopniowo wyłączać z obsługi pasażerów stary dworzec - już w niedzielę po południu zamknęli połowę kas w holu głównym. Po lewej stronie od wejścia zasłania je teraz napis: "Przeprowadzka. Zapraszamy na nowy dworzec". Piotr Kryszak z PKP zapowiada: - Kolejne kasy będziemy zamykać stopniowo, po jednej.
Stary dworzec ma definitywnie przestać działać na przełomie roku. Wtedy cały ruch pasażerów przeniesie się do nowego obiektu. Krzysztof Ryfa z Kolei Wielkopolskich ma nadzieję, że już wcześniej, bo do końca wakacji bilety PKP Intercity będą sprzedawane we wszystkich kasach. Do dyspozycji pasażerów na nowym dworcu jest też dziewięć biletomatów.
-
Nowy dworzec, czyli w której kasie biletu nie k...
voyteck_p
03.07.12, 08:56
jest jeszcze jedna fajna rzecz: kasy na nowym sa czynne od 5-tej rano... jesli ktos chce kupic bilet przed ta godzina to musi udac sie do starego budynku.»
-
Nowy dworzec, czyli w której kasie biletu nie k...
fred_die
03.07.12, 09:23
PKP od dosyć dawna przestało szanować pasażerów.Kiedyś jechałem z Poznania do Kościerzyny przez Krzyż (znalazłem troszkę szybsze połączenie) miałem pecha pociąg Krzyż - Piła nie przyjechał, »
-
Nowy dworzec, czyli w której kasie biletu nie k...
wzab4
03.07.12, 13:56
No i mamy kolejny skutek powołania wymarzonych Kolei Wielkopolskich Pana Marszałka. Przypomnę, że od samego początku swojego działania ta firma pozbyła się pasażerów organizując regularnie »








