Jak się wypromujemy za 15 milionów

Michał Wybieralski
01.03.2011 , aktualizacja: 01.03.2011 10:02
A A A Drukuj
Napis "Made in Poznań" na metkach szytej u nas odzieży, Poznań jako miejsce akcji międzynarodowych filmów, teledysków i reklam. To nowe pomysły na promocję miasta. Wydamy na nią w tym roku 15 mln zł
Nelly Furtado była jedną z gwiazd cyklu koncertów Poznań dla Ziemi
Fot. Andrzej Monczak / AG
Nelly Furtado była jedną z gwiazd cyklu koncertów Poznań dla Ziemi
- Chcemy współpracować ze znanymi firmami, uczelniami i instytutami - mówi Łukasz Goździor, szef Biura Promocji Miasta. - Mamy w Poznaniu silne marki. Na wspólnej promocji mogą zyskać i one, i miasto - uważa. Urzędnicy tworzą właśnie konsorcjum marki Poznań. Jak ma działać? Na przykład na metkach szytych u nas markowych ubrań może pojawić się napis "Made in Poznań". Informacja o mieście może być dołączana również do np. biżuterii, sprzętu elektronicznego, czy samochodów produkowanych lub sprzedawanych przez działające w Poznaniu firmy. W zamian miasto pozwoli im na wykorzystanie niebieskiej gwiazdki - logo Poznania. - Wspólna kampania ma wystartować jesienią. Do pierwszej edycji zaprosimy wybrane marki, w kolejnych latach będziemy czekać na zgłoszenia - tłumaczy Goździor.

Nowym pomysłem jest też próba zainteresowania Poznaniem producentów filmów, programów telewizyjnych, czy reklamówek. - I to międzynarodowych - podkreśla Łukasz Goździor. - To projekt na lata. Chcemy stworzyć producentom takie warunki, które skłonią ich do kręcenia w Poznaniu, poinformować o naszych plenerach. Więcej szczegółów nie mogę zdradzić, bo konkurencja z innych miast nie śpi - dodaje.

To nie koniec poznańskiego parcia na szkło. Wiosną spot reklamowy Poznania, nakręcony przez Xawerego Żuławskiego, zobaczą telewidzowie w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Holandii. Reklamówka pokazuje miasto z lotu ptaka, pełne ładnych budynków, zieleni, radosnych ludzi. - Jak pokazują badania, poza Warszawą żadne polskie miasto nie jest powszechnie rozpoznawalne w Europie. Przez tę kampanię chcemy to zmienić - zapowiada Łukasz Goździor. - Reklamy będą wyemitowane w takich telewizjach i godzinach, by zobaczyli je potencjalni turyści indywidualni i biznesowi, studenci oraz decydenci. Podobną kampanię przeprowadziliśmy w zeszłym roku.

Cykl koncertów Poznań dla Ziemi, kolejna promocyjna lokomotywa Poznania, na razie nie przerodzi się w kilkudniową imprezę. Takie zapowiedzi ze strony urzędników pojawiły się, gdy upadł pomysł zorganizowania w naszym mieście festiwalu Rock in Rio. - Jeśli nie uda nam się znaleźć silnego sponsora, pewnie zorganizujemy tylko jeden koncert dużej gwiazdy - nie ukrywa Goździor. - Odbędzie się on na stadionie miejskim. Negocjujemy z artystami, rozważamy terminy od wiosny, przez lato do wczesnej jesieni - tłumaczy. Miasto wyda na tę imprezę 2,7 mln zł. W ramach cyklu Poznań dla Ziemi wystąpili do tej pory Nelly Furtado, Radiohead i Sting.

W maju lub czerwcu Poznań ponownie będzie reklamował się na billboardach z największymi wydarzeniami kulturalnymi, np. festiwalami Malta, Animator, Made in Chicago, czy pierwszą edycją festiwalu filmowego Transatlantyk, który przygotowuje Jan A.P. Kaczmarek. Kampania ma udowodnić, że w poznańskim życiu kulturalnym sporo się dzieje. Biuro promocji będzie kontynuować cykl warsztatów "Know-how workshops". - To całoroczny projekt, który obejmuje m.in. wykłady noblistów na poznańskich uczelniach. Chcemy, by przerodził się w europejski kilkudniowy festiwal nauki - zapowiada Goździor.

Jesienią Poznań planuje dwie kampanie reklamowe. Jedna będzie podkreślać to, że jesteśmy polską stolicą sektorów kreatywnych (to m.in. design, biura projektowe czy agencje reklamowe). Druga kampania będzie promować akademicki Poznań. - Chcemy trafić do przyszłorocznych maturzystów, którzy będą się zastanawiać nad wyborem uczelni. Powtórzymy też konkurs "Poznań ściąga najlepszych", w którym nagrodą jest m.in. opłacona na rok kawalerka, bilety na wydarzenia kulturalne, czy roczna sieciówka - wyjaśnia Goździor.

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Jak się wypromujemy za 15 milionów covadonga 01.03.11, 09:08

    A stadion ? A marsze kibiców ? Czy władze już nie chcą sie chwalić tym, na co wydały 3/4 mld złotych ??? Ciekawe ...Do tego w tle makiety inwestycji, na które nie ma pieniędzy, odrapane »

  • Proponuję wspólny billboard Grobelnego z Litarem! fooksik1 01.03.11, 11:27

    A pod wspólnym zdjeciem krótki podpis "z nami najszybciej na Młyńską".»

  • Jak się wypromujemy za 15 milionów marek.es 01.03.11, 20:58

    Szkoda,że to tylko 15 milionów. Gdyby było więcej, pan Goździor mógłby spróbować wypożyczyć jeden z amerykańskich promów kosmicznych (w tym roku kończą loty). Pomysł z rozmachem i równie »