Chwile grozy w Pawłowicach. Eksplodował piec
12.02.2012
, aktualizacja: 12.02.2012 19:55
Groźny wybuch gazu zranił jednego z mieszkańców bloku. Dwa mieszkania nie nadają się do użytku
ZOBACZ TAKŻE
- 30-latek podejrzany o włamanie do kilkunastu plebanii (13-02-12, 17:00)
- Pochmurno i całkiem ciepło - pogoda na dziś (13-02-12, 06:58)
Informację jako pierwsze podało Radio Merkury. Do eksplozji doszło rano w Pawłowicach pod Żerkowem (pow. jarociński). - Wybuchł piec centralnego ogrzewania. Prawdopodobnie zamarzła instalacja wodna, zabrakło przepływu i to spowodowało wybuch - mówi Adam Łuczak ze straży pożarnej w Jarocinie.
Powiało grozą, ale obyło się bez ofiar. W wypadku obrażenia odniósł tylko jeden z domowników z mieszkania na parterze, w którym doszło do eksplozji. Ratownicy udzielili mu pomocy na miejscu, nie trzeba było jechać do szpitala. Strażacy zabezpieczyli strop i ściany budynku. W Pawłowicach szybko zjawiło się też pogotowie gazowe, pogotowie energetyczne, burmistrz Żerkowa, a także inspektor nadzoru budowlanego.
Ten ostatni obejrzał budynek i stwierdził, że dwa mieszkania (to, w którym wybuchł piec, oraz sąsiednie) nie nadają się do użytku. Ich mieszkańcy znaleźli schronienie u rodzin. Pozostali mieszkańcy krótko po południu wrócili do swoich mieszkań.
Straty oszacowano na 200 tys. zł. Straż pożarna i policja będą teraz badać, jak dokładnie doszło do wypadku.
Powiało grozą, ale obyło się bez ofiar. W wypadku obrażenia odniósł tylko jeden z domowników z mieszkania na parterze, w którym doszło do eksplozji. Ratownicy udzielili mu pomocy na miejscu, nie trzeba było jechać do szpitala. Strażacy zabezpieczyli strop i ściany budynku. W Pawłowicach szybko zjawiło się też pogotowie gazowe, pogotowie energetyczne, burmistrz Żerkowa, a także inspektor nadzoru budowlanego.
Ten ostatni obejrzał budynek i stwierdził, że dwa mieszkania (to, w którym wybuchł piec, oraz sąsiednie) nie nadają się do użytku. Ich mieszkańcy znaleźli schronienie u rodzin. Pozostali mieszkańcy krótko po południu wrócili do swoich mieszkań.
Straty oszacowano na 200 tys. zł. Straż pożarna i policja będą teraz badać, jak dokładnie doszło do wypadku.
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Chwile grozy w Pawłowicach. Eksplodował piec
sleperyby
12.02.12, 21:41
Co wy za bzdury piszecie! Od kiedy piec może eksploadowac?! Spytajcie jakiegokolwiek piekrza, cukiernika, czy babcię ze Wschodu od za rzeczki, cyz zza Buga, która spała na prawdziwym piecu! »
-
Re: Chwile grozy w Pawłowicach. Eksplodował piec
pan.nikt
12.02.12, 23:44
sleperybyJakiś Ty "uczony". Czepiasz się słówka. Tak kocioł c.o..Ale przecież piec c.o. jest określeniem powszechnie używanym w języku potocznym.»
Najczęściej czytane24 htydzień




