Szukają ofiar pedofila, który atakował w szkołach

Piotr Żytnicki
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 15:11
A A A Drukuj
Czy po szkole kręcił się obcy mężczyzna? - takie pytania zadają policjanci dyrektorom poznańskich szkół

sxc.hu
Policja próbuje odnaleźć ofiary 46-letniego pedofila, który w szkolnych toaletach atakował małe dziewczynki. Mężczyznę zatrzymano w czwartek wieczorem. Prokuratura zarzuca mu wykorzystanie seksualne dwóch uczennic oraz próbę wykorzystania trzeciej. Do ataków doszło w podstawówkach na Wildzie, Ratajach i w Swarzędzu.

Ofiar zboczeńca może być więcej, bo - zdaniem policji - w ostatnich tygodniach atakował on dziewczynki aż w 20 szkołach. Problem w tym, że nikt tego nie zgłaszał. W piątek policjanci zaapelowali do rodziców i nauczycieli, by pomogli ujawnić pozostałe przypadki. Ale do wczoraj śledczy odebrali w tej sprawie tylko trzy telefony - żaden z sygnałów się nie potwierdził.

Od poniedziałku śledczy zaczęli więc jeździć po poznańskich podstawówkach, wypytując o pedofila dyrektorów i nauczycieli. Na razie bezskutecznie. Policja, jak się dowiadujemy, dysponuje jednak listą szkół, w których grasować miał pedofil. I rozważa przeprowadzenie w nich wizji lokalnych. W ich trakcie aresztowany pedofil miałby pokazać, gdzie i w jakich okolicznościach atakował dziewczynki.

Na informacje o atakach pedofila policjanci czekają pod nr tel. 534 801 188 lub 997

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów