Lina holownicza przecięła auto. Nie żyje 50-latka
31.01.2012
, aktualizacja: 31.01.2012 22:02
50-letnia kobieta zginęła w wypadku, do którego doszło po południu na ul. Hlonda w Poznaniu
ZOBACZ TAKŻE
- 2 mln zł okupu albo wysadzę Biedronki (31-01-12, 20:20)
- W czwartek znów pójdą przeciw ACTA (31-01-12, 16:29)
- Uwaga podróżni! Od lutego zmiany na kolei (31-01-12, 16:11)
- Remont Grunwaldzkiej - w środę decyzja (31-01-12, 14:26)
- Na wiosnę z Ławicy do Bolonii! (31-01-12, 13:50)
Zgłoszenie o wypadku strażacy otrzymali o godz. 17.15. Pierwsze informacje mówiły o zderzeniu samochodu osobowego z dźwigiem.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jeden dźwig holował drugi. W momencie, gdy pojazdy wykonywały manewr zawracania, kobieta prowadząca seicento wjechała w stalową linę, którą były połączone. Kabina seicento została przecięta. - Strażacy próbowali ratować kobietę, ale kiedy już wyciągnęli ją z samochodu, lekarz stwierdził zgon - relacjonuje rzecznik poznańskiej straży pożarnej Michał Kucierski. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności wypadku.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jeden dźwig holował drugi. W momencie, gdy pojazdy wykonywały manewr zawracania, kobieta prowadząca seicento wjechała w stalową linę, którą były połączone. Kabina seicento została przecięta. - Strażacy próbowali ratować kobietę, ale kiedy już wyciągnęli ją z samochodu, lekarz stwierdził zgon - relacjonuje rzecznik poznańskiej straży pożarnej Michał Kucierski. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności wypadku.
- 17 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




