Ciało zaginionej Aurelii znalezione w jeziorze
29.01.2012
, aktualizacja: 29.01.2012 20:05
Zwłoki młodej kobiety wyławiają strażacy z jeziora Strykowskiego. Wszystko wskazuje na to, że to ciało zaginionej w połowie grudnia ubiegłego roku, 25-letniej Aurelii z Granowa.
ZOBACZ TAKŻE
- Jak dziś pojedziemy? Sprawdź utrudnienia (30-01-12, 07:00)
- Dlaczego PO poparła budżet? Za te kilka poprawek? (29-01-12, 21:30)
- Spaliły się opel, audi i trzy hondy (29-01-12, 19:15)
- Rezerwat archeologiczny ma budynek. Teraz ułożą wał (29-01-12, 18:23)
- Helmuty wróciły na Pestkę (29-01-12, 16:47)
- Szybki internet w Play? Chyba tylko w umowie (29-01-12, 15:16)
- Szybciej koleją z Poznania do Gdańska (29-01-12, 14:10)
- Zimno, coraz zimniej. W sobotę będzie -20 stopni C! (29-01-12, 12:26)
- Ciało dziewczyny znaleziono w jeziorze. Jej utonięcie nie ma nic wspólnego z załamaniem się lodu. Dziewczyny szukaliśmy od dłuższego czasu. Dopiero teraz jej ciało się ujawniło. Muszę wracać do akcji. Zabezpieczamy teren jeziora - mówi jeden ze strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Strykowie.
Okazuje się, że zaginiona przed miesiącem dziewczyna to 25-letnia Aurelia z Granowa. Kobieta wyszła z domu 18 grudnia. Tego samego dnia wieczorem przy ławce nad jeziorem Strykowskim jeden z mieszkańców Strykowa znalazł jej kurtkę i telefon. Za przeszukiwanie jeziora wzięli się poznańscy strażacy ze specjalistycznej grupy wodno-nurkowej. Ale ich sonar nie natrafił na żadne ślady dziewczyny.
- Wszystko wskazuje, że tym razem to Aurelia - mówi Tomasz Górny, rzecznik policji w Grodzisku Wielkopolskim. To policja z tego miasta zajmowała się sprawą zaginięcia Aurelii. - Mam informację od osób znajdujących się nad jeziorem, że ciało topielca to właśnie ciało zaginionej Aurelii - dodaje Górny.
Okazuje się, że zaginiona przed miesiącem dziewczyna to 25-letnia Aurelia z Granowa. Kobieta wyszła z domu 18 grudnia. Tego samego dnia wieczorem przy ławce nad jeziorem Strykowskim jeden z mieszkańców Strykowa znalazł jej kurtkę i telefon. Za przeszukiwanie jeziora wzięli się poznańscy strażacy ze specjalistycznej grupy wodno-nurkowej. Ale ich sonar nie natrafił na żadne ślady dziewczyny.
- Wszystko wskazuje, że tym razem to Aurelia - mówi Tomasz Górny, rzecznik policji w Grodzisku Wielkopolskim. To policja z tego miasta zajmowała się sprawą zaginięcia Aurelii. - Mam informację od osób znajdujących się nad jeziorem, że ciało topielca to właśnie ciało zaginionej Aurelii - dodaje Górny.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień





