Laboratorium na kółkach odwiedzi szkoły
2009-03-16
, aktualizacja: 16.03.2009 18:17
Każdy ma prawo do ciekawych doświadczeń. Politechnika Poznańska chce, by po wielkopolskich szkołach jeździł autobus, w którym uczniowie będą przeprowadzali eksperymenty naukowe
ZOBACZ TAKŻE
- Kto nie przećwiczył WF-u? (16-03-09, 21:13)
- Kiedyś po polskich wsiach jeździły ogórki z książkami, objazdowe biblioteki - Maciej Szafrański z Politechniki Poznańskiej przywołuje scenę z nakręconego na podstawie opowieści Stachury filmu "Siekierezada". - W pewnym sensie nasz pomysł nie jest nowy. Jednak o książki nie jest dziś trudno, ale o wysokiej jakości sprzęt laboratoryjny tak. Szkół nie stać na jego zakup - wyjaśnia.
Politechnika Poznańska wymyśliła Mobilne Laboratorium Wiedzy Technicznej. Ma odwiedzać gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne w mniejszych miejscowościach. Swój projekt uczelnia złożyła właśnie do Ministerstwa Edukacji Narodowej, będzie walczyć o unijne pieniądze.
- Uczniowie z Poznania mogą odwiedzić laboratoria na politechnice. Dla szkół z prowincji zorganizowanie takiej wyprawy to dużo zachodu - twierdzi Szafrański. Właśnie dlatego laboratorium będzie się mieściło w autobusie. Nie będzie to "ogórek", a nowoczesny wóz, skonstruowany w taki sposób, by już sam autobus uczył. - Uczeń będzie mógł np. podejrzeć jak działają mechanizmy otwierające drzwi - wyjaśnia Marek Goliński z politechniki.
Wewnątrz autobusu naukowcy urządzą stanowiska, na których uczniowie przeprowadzać będą doświadczenia. W pojeździe ma znaleźć się obrabiarka do metalu, grawerka laserowa, wtryskarka do wosku. Uczniowie będą ciąć plazmą, budować części robotów i zerkać przez superdokładne, nowoczesne mikroskopy. - Więcej o wyposażeniu będziemy mogli powiedzieć później. Najpierw musimy ustalić, jakie obciążenie wytrzyma podwozie autobusu - podkreśla Szafrański.
Ministerstwo ma zdecydować o przyznaniu środków do końca maja. Ale naukowcy są niemal pewni sukcesu. - Dyskutowaliśmy o pomyśle z wieloma osobami z ministerstwa, bardzo im się podobał - mówi Goliński.
Sam autobus będzie kosztował 3 mln zł. Zanim przyjedzie do szkoły, nauczyciele przejdą przez szkolenia, politechnika dostarczy im podręczniki, które pozwolą przygotować się do lekcji w autobusie.
Pierwszy, próbny kurs planowany jest na wrzesień 2010 roku. Od października autobus kursowałby regularnie.
- Ciekawy pomysł - mówi Jarosław Podkówka, dyrektor gimnazjum w podjarocińskim Jaraczewie. - Nasza szkoła jest stara, sprzęt w gabinecie fizycznym już się zużył. A na nowy nas nie stać. Sam stół demonstracyjny kosztuje 8 tys. zł - zauważa.
- Wesoły autobus! To moje pierwsze skojarzenie. Nie jesteśmy taką prowincją, jak się Poznaniowi wydaje! - oburza się dyrektorka liceum w Środzie Wielkopolskiej Emilia Ostrowska. - Nasi uczniowie przeprowadzają na lekcjach sporo eksperymentów. A projekt wydaje mi się próbą pozyskania studentów dla uczelni. Ale jeśli się z nim zapoznam, być może zaproszę autobus do siebie - zaznacza.
Autobusowe laboratorium jest częścią szerszego projektu politechniki: Akceleratora Wiedzy Technicznej, promującego wiedzę z dziedziny nauk ścisłych.
Politechnika Poznańska wymyśliła Mobilne Laboratorium Wiedzy Technicznej. Ma odwiedzać gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne w mniejszych miejscowościach. Swój projekt uczelnia złożyła właśnie do Ministerstwa Edukacji Narodowej, będzie walczyć o unijne pieniądze.
- Uczniowie z Poznania mogą odwiedzić laboratoria na politechnice. Dla szkół z prowincji zorganizowanie takiej wyprawy to dużo zachodu - twierdzi Szafrański. Właśnie dlatego laboratorium będzie się mieściło w autobusie. Nie będzie to "ogórek", a nowoczesny wóz, skonstruowany w taki sposób, by już sam autobus uczył. - Uczeń będzie mógł np. podejrzeć jak działają mechanizmy otwierające drzwi - wyjaśnia Marek Goliński z politechniki.
Wewnątrz autobusu naukowcy urządzą stanowiska, na których uczniowie przeprowadzać będą doświadczenia. W pojeździe ma znaleźć się obrabiarka do metalu, grawerka laserowa, wtryskarka do wosku. Uczniowie będą ciąć plazmą, budować części robotów i zerkać przez superdokładne, nowoczesne mikroskopy. - Więcej o wyposażeniu będziemy mogli powiedzieć później. Najpierw musimy ustalić, jakie obciążenie wytrzyma podwozie autobusu - podkreśla Szafrański.
Ministerstwo ma zdecydować o przyznaniu środków do końca maja. Ale naukowcy są niemal pewni sukcesu. - Dyskutowaliśmy o pomyśle z wieloma osobami z ministerstwa, bardzo im się podobał - mówi Goliński.
Sam autobus będzie kosztował 3 mln zł. Zanim przyjedzie do szkoły, nauczyciele przejdą przez szkolenia, politechnika dostarczy im podręczniki, które pozwolą przygotować się do lekcji w autobusie.
Pierwszy, próbny kurs planowany jest na wrzesień 2010 roku. Od października autobus kursowałby regularnie.
- Ciekawy pomysł - mówi Jarosław Podkówka, dyrektor gimnazjum w podjarocińskim Jaraczewie. - Nasza szkoła jest stara, sprzęt w gabinecie fizycznym już się zużył. A na nowy nas nie stać. Sam stół demonstracyjny kosztuje 8 tys. zł - zauważa.
- Wesoły autobus! To moje pierwsze skojarzenie. Nie jesteśmy taką prowincją, jak się Poznaniowi wydaje! - oburza się dyrektorka liceum w Środzie Wielkopolskiej Emilia Ostrowska. - Nasi uczniowie przeprowadzają na lekcjach sporo eksperymentów. A projekt wydaje mi się próbą pozyskania studentów dla uczelni. Ale jeśli się z nim zapoznam, być może zaproszę autobus do siebie - zaznacza.
Autobusowe laboratorium jest częścią szerszego projektu politechniki: Akceleratora Wiedzy Technicznej, promującego wiedzę z dziedziny nauk ścisłych.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Odwołany po skandalu szef drogówki teraz ...
- Oddała mieszkanie, dostaje rentę: "I ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- A jednak spotkamy się w poznańskim Pasażu ...
- "Wiara Lecha" poszła do sądu z "Gazetą ...
- Poznańskie targi - rodzynek w światowym ...
- Atak zimy! Przygotujcie śniegowce i łopaty!
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"
- Bardzo tanio do Berlina. Nawet za złotówkę



