http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Poznań >  Wiadomości Poznań

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Poznań - Gazeta.pl

Ebi ma wrócić do Holandii. Do ojca

Marcin Krzemiński, TOK FM
2009-11-06, ostatnia aktualizacja 2009-11-07 02:49

Anna Chmielewska - matka 1,5-rocznego Euzebiusza ma go natychmiast oddać mieszkającemu w Holandii mężowi. Poznański Sąd Okręgowy odrzucił apelację w tej sprawie. Chmielewska, w marcu po rozpadzie małżeństwa, postanowiła wrócić do Polski i zabrać ze sobą syna. Twierdzi, że zrobiła to za zgodą męża, który dodatkowo wyrzucił ją z domu.

Pani Anna z małym Euzebiuszem
Fot. Łukasz Cynalewski / AG
Pani Anna z małym Euzebiuszem
Jej mąż twierdzi co innego. Powołując się na konwencję haską, zażądał by syn wrócił do Holandii. Jeden z punktów konwencji mówi, że dziecko powinno wychowywać się w naturalnych warunkach, czyli tam, gdzie się urodziło.

I to jemu przyznał rację kolejny już sąd (wcześniej sprawę rozpatrywano w pod poznańskim Śremie). Zdaniem orzekających, kobieta nie potrafiła udowodnić swoich racji: - Naruszyła prawa męża do opieki nad dzieckiem, jak i prawa dziecka do opieki przez drugiego rodzica.

Gdy zapadało orzeczenie matki Euzebiusza nie było na sali sądowej. Pojawiła się jej siostra, która nie kryła emocji: - Trudno mi to jakoś skomentować, tym bardziej, że wiem że sprawa wygląda zupełnie inaczej niż to zinterpretował sąd.

Pełnomocnik ojca dziecka Michał Stryjski przekonuje, że matka Euzebiusza nie musi się obawiać że jego klient będzie chciał natychmiast odzyskać syna.

Polka ścigana w Holandii, a adwokat? "Jeśli nie chce wracać..."

- To nie jest tak, że już w poniedziałek powiadomi organy ścigania, że żona nie chce mu go zwrócić. Rozumie, że potrzeba czasu, by się przygotować do podróży... Ale z pewnością to kwestia kilku dni, na pewno nie miesiąca. Jeśli pani Anna nie chce z powrotem wrócić do Holandii, to na pewno można jakoś inaczej tej sprawie zaradzić. Mój klient wykazywał się do tej pory daleko idącą wyrozumiałością i z pewnością, będzie tak i teraz - mówił po rozprawie adwokat Stryjski.

- Ona nie ma tam do czego wracać - twierdzi pełnomocnik matki Euzebiusza Artur Łata.

Przypomina, że kobieta w Holandii jest oskarżona o uprowadzenie dziecka. - Na drugi dzień po przyjeździe z pewnością zostanie zatrzymana, przesłuchana i zostaną jej postawione zarzuty karne.

Kobieta była za to przestępstwo ścigana Europejskim Nakazem Aresztowania. Zatrzymano ją w Polsce, ale Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał, że nie można oskarżyć o porwanie matkę dziecka, której nie odebrano praw rodzicielskich.

Euzebiusz będzie przebywał w Holandii do czasu, aż sąd w Utrechcie zdecyduje o tym, któremu z rodziców lub w jakim zakresie przyznać prawo do opieki nad dzieckiem.

Źródło: TOK FM

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.8

15 głosów

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Podyskutuj na forum