Szukają pieniędzy na termy maltańskie

Ewa Mikulec
15.09.2008 , aktualizacja: 15.09.2008 20:08
A A A Drukuj
70 mln zł - tyle brakuje miastu, by zrealizować cały projekt term maltańskich. Dlatego spółka Termy Maltańskie wystawi na przetarg teren pod budowę hotelu, a miasto sprzeda obligacje.


Termy wybuduje firma Alstal Budownictwo Alojzy Szczupak, która zapewniła, że upora się z zadaniem w ciągu 36 miesięcy, czyli do 7 sierpnia 2011 r. Zegar zaczął tykać, a pozwolenie na budowę zostało unieważnione. - Nie sam projekt, tylko pozwolenie - zaznacza Beata Kocięcka, dyr. Biura Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Miasta. - Wykonawca musi doprojektować pewne sprawy, jak na przykład kwestie związane z miejscami parkingowymi. Miasto nie straci więc pieniędzy, które już w niego włożyło - uspokaja Kocięcka.

Do spółki Termy Maltańskie (większość udziałów w niej ma miasto) należy teren, na którym powstanie aquapark i hotel. Jak mówi prezes spółki Magdalena Wesołowska, największym problemem jest brak pieniędzy na realizację przedsięwzięcia. - Dlatego postanowiliśmy wystawić na przetarg część nieruchomości przeznaczoną na hotel, który mógłby zarabiać na termy - dodaje. Jest się jednak o co martwić. W pierwszym przetargu bowiem nikt się nie zgłosił. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że 25 mln zł to wysoka cena - przyznaje Wesołowska. - Nie możemy jej jednak obniżyć. Położenie tego terenu jest zbyt dobre. Zamiast zarobić, stracilibyśmy pieniądze - mówi.

Innym pomysłem miasta na dofinansowanie term jest emisja obligacji dla irlandzkiego banku DEPFA, czyli rodzaj kilkuletniej pożyczki, którą zaciągnie miasto i którą będzie musiało potem spłacić. Budżet term mogłoby zasilić obiecane dofinansowanie od miasta (50 mln zł). Na te pieniądze spółka może jednak liczyć dopiero po dopracowaniu projektu i wydaniu nowego pozwolenia na budowę.

























Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów