Rozpoczyna się nowe życie kina na ul. Bułgarska 19

Marta Kaźmierska
2012-02-15 , aktualizacja: 14.02.2012 18:14
A A A Drukuj
- Ten pomysł wziął się z mojego dyskomfortu - mówi Rafał Górecki, pomysłodawca i najemca nowego poznańskiego kina arthousowego Bułgarska 19.Do grudnia ubiegłego roku pod tym adresem mieściło się kino Orbis Pictus. Nowe miejsce z nową nazwą rozpoczyna swoją działalność w piątek, 17 lutego o godz. 16.30 seansem "Króla Lwa".
Kino Orbis Pictus przy ul. Bułgarskiej
Fot. Andrzej Monczak / Agencja Gazeta
Kino Orbis Pictus przy ul. Bułgarskiej
- To właśnie pod tym adresem od wielu lat funkcjonuje Instytucja Filmowa Film Art, z którą korzeniami związane jest całe środowisko filmowe w Wielkopolsce - przypomina najemca nowego kina, od lat znany jako organizator i dyrektor Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Filmowej Prowincjonalia we Wrześni. Impreza przyciąga co roku do wielkopolskiego miasteczka twórców i widzów z całej Polski. - Na każdy mój festiwal zgłasza się kilkaset filmów, wiele z nich muszę odrzucić, bo na zorganizowanie festiwalu mam tylko trzy i pół dnia - opowiada Górecki i dodaje: - Mam potem potwornego moralnego kaca, bo często odpadają w trakcie selekcji filmy naprawdę dobre. Teraz będę mógł je pokazywać w kinie przy Bułgarskiej, stworzyć coś na kształt impresariatu - cieszy się.

Filmy młodych, zdolnych, początkujących filmowców będziemy oglądać w ramach cyklu "Zrób premierę swojego filmu w kinie". Nie zabraknie też spotkań z twórcami, także tymi znanymi. Już 24 lutego (w przedostatnim dniu tegorocznej edycji Prowincjonaliów) na Bułgarskiej będzie można się spotkać z twórcami filmu "Wymyk" - reżyserem Gregiem Zglińskim, aktorami Marianem Dzięgielem i Gabrielą Muskałą.

Bułgarska 19 będzie też kinem rodzinnym: z kącikiem malucha i filmem dla najmłodszych w repertuarze każdego dnia. Za bilet rodzinny do kina zapłacimy 10 zł od osoby (bilety normalne będą kosztować 15 zł, ulgowe - 13 zł). Rafał Górecki: - Chciałbym stworzyć kino profilowane artystycznie, ale też zaangażowane społecznie, pochylające się nad trudnymi sprawami i dyskutujące o nich. Nie przeraża mnie trudna lokalizacja, rozgrzebane otoczenie wokół stadionu powoli się zresztą zmienia. Wierzę w to, że wydarzenia, które chcemy tu robić, przyciągną wierną publiczność.



Od Tarpana do Jana Kulczyka - historia fabryki w Antoninku [ZDJECIA]>>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy