Odkrycie na Ostrowie Tumskim: kościół pod kościołem

Piotr Bojarski
04.01.2011 , aktualizacja: 03.01.2011 21:04
A A A Drukuj
Pod gotyckim kościołem Najświętszej Marii Panny znajdują się fundamenty romańskiej świątyni. Została zbudowana - częściowo z cegieł - zapewne w XIII w.
Prof. Kocka-Krenz na Ostrowie Tumskim
Fot. Łukasz Cynalewski / AG
Prof. Kocka-Krenz na Ostrowie Tumskim
To był ostatni akord ubiegłorocznego sezonu wykopaliskowego na Ostrowie Tumskim w Poznaniu. Po wielu miesiącach czekania na zgodę władz kościelnych ekipa prof. Hanny Kócki -Krenz z Instytutu Prahistorii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza wkroczyła wreszcie do wnętrza świątyni NMP.

Archeolodzy chcieli sprawdzić, czy na północ od odkrytej w 2009 r. kaplicy Dobrawy, a więc pod dzisiejszym kościołem NMP, znajdowała się we wczesnym średniowieczu jakaś forma kontynuacji tej budowli. A mogły to sugerować wcześniejsze ustalenia badaczy. Wynikało z nich, że kaplica Dobrawy miała przejście na osi północ-południe. Fakt zbudowania jej na przestrzał mógł oznaczać, że po północnej stronie znajdowała się kolejna część zespołu pałacowo-sakralnego Mieszka. Podobne formy architektoniczne występowały na terenie cesarstwa niemieckiego, skąd nasz pierwszy władca czerpał wzorce.

Późną jesienią poznańscy archeolodzy założyli trzy wykopy sondażowe przy południowej ścianie kościoła NMP. - Ponieważ mieliśmy mało czasu na badania, nasze zamiary zrealizowaliśmy tylko częściowo - mówi prof. Kócka -Krenz.

Archeolodzy zeszli pod posadzkę kościoła NMP na głębokość odpowiadającą warstwie kaplicy Dobrawy. Po drodze odkryli około dziesięciu pochówków w resztkach trumien z XVII-XVIII w., których nie spodziewali się we wnętrzu świątyni. Pod grobami były głębokie wkopy z przemieszanym materiałem. - Na głębokości dwóch metrów natrafiliśmy na cały poziom stłuczki ceglanej z elementami gotyckimi, a może nawet nieco wcześniejszymi - opowiada pani profesor. - Widać więc, że we wnętrzu kościoła dochodziło wielokrotnie do głębokich ingerencji, które zniszczyły to, co zachowało się tu z okresu przedromańskiego.

Najciekawsze odkrycie czekało na badaczy nieco dalej od wejścia do świątyni. - W sondażu wysuniętym najbardziej na wschód ukazały się nam fundamenty zbudowane z potężnych głazów. Myślę, że jest to fundament romańskiej fazy kościoła - uważa prof. Kócka -Krenz. - Odkryte przez nas resztki cegieł mogą świadczyć o tym, że romański kościół w tym miejscu miał już elementy ceglane. Myślę, że ta świątynia stanęła w końcu XIII wieku.

Na dnie jednego z wykopów odkryto XI-wieczną monetę, na razie trudną do identyfikacji.

- Te badania trzeba nadal prowadzić - mówi prof. Hanna Kócka -Krenz. I dodaje: - Jeśli tylko otrzymam zgodę od władz kościelnych, w nowym roku chciałabym sprawdzić punktowo wnętrze kościoła NMP. Tam jest dość miejsca na jeszcze jedną świątynię, zbudowaną np. przez Bolesława Chrobrego. To przejście z kaplicy Dobrawy na północ bardzo mnie intryguje. I aż mi żal, że nie można przebadać całego terenu kościoła Najświętszej Maryi Panny!

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Odkrycie na Ostrowie Tumskim: kościół pod kości... mmmmmm000 04.01.11, 12:29

    Ja rozumiem, własność jest święta i o zgodę trzeba pytać. Ale czy aby w przypadku Kościoła ta własność nie powinna być trochę inaczej rozumiana? To ostatecznie dziedzictwo kulturowe należące»