Jak wojna zmiażdżyła Poznań [ZDJĘCIA]

Piotr Bojarski
23.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 13:28
A A A Drukuj
Lata 40-ste. Stary Rynek w Poznaniu archiwum Jędrzeja Gerwela Lata 40-ste. Stary Rynek w Poznaniu
Prawie 11 miliardów dzisiejszych złotych - wart był majątek utracony przez Poznań podczas II wojny światowej. W gruzach legło przede wszystkim centrum miasta i zabytki.
Zniszczony budynek poczty na rogu al. Niepodległości i Św. Marcina
Ze zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu
Zniszczony budynek poczty na rogu al. Niepodległości i Św. Marcina
Rok 1945. Zniszczony budynek przy ul. Jagiellończyka, mieści się tu obecnie Izba Rzemieślnicza
Fot. Archiwum Rodziny Małeckich
Rok 1945. Zniszczony budynek przy ul. Jagiellończyka, mieści się tu obecnie Izba Rzemieślnicza
Rok 1945. Widok na ul. Marszałka Focha (obecnie ul. Głogowska)
Fot. Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu
Rok 1945. Widok na ul. Marszałka Focha (obecnie ul. Głogowska)
Wojna to cierpienia i śmierć ponad 14 tysięcy mieszkańców Poznania z rąk okupantów. I trwałe ślady w krajobrazie miasta - wiele pustych miejsc po rozebranych ruinach jest dopiero w ostatnich latach ponownie zabudowywanych.

Zmiecione centrum

Podczas zimowych walk o Poznań w styczniu-lutym 1945 r. najbardziej ucierpiało śródmieście i Ostrów Tumski. Wartość zniszczeń w samych tylko obiektach zabytkowych sięgnęła ponad 53 mln zł (według wartości złotówki z sierpnia 1939 r.) - czyli ponad 500 mln dzisiejszych złotych.

Najmocniej ucierpiały najcenniejsze obiekty w mieście: katedra Świętych Apostołów Piotra i Pawła została zniszczona w 80 proc. (wartość zniszczeń oszacowano na prawie 8 mln przedwojennych złotych), Pałac Górków (zniszczony w 85 proc.), Ratusz (70 proc.), Biblioteka Raczyńskich (95 proc.), zamek Przemysła (95 proc.), Odwach (95 proc.), pałac Działyńskich (95 proc.), pałac Mielżyńskich (95 proc.), kościół św. Marcina (80 proc.), Hotel Bazar (90 proc.) i Zamek Cesarski (50 proc.).

Raport z ostrożności procesowej

Idąc śladem Warszawy, 21-osobowy zespół złożony z naukowców Politechniki Poznańskiej, historyków UAM i Instytutu Zachodniego, rzeczoznawców majątkowych, konserwatorów zabytków, archiwistów, brokerów, radnych i urzędników miejskich oszacował w latach 2005-2006 straty wojenne Poznania. Całość strat materialnych miasta wyliczono na 1 mld 70 mln 277 tys. 23 zł - według wartości złotówki z sierpnia 1939 r. Po przeliczeniu na współczesną wartość złotego, ogół strat wojennych Poznania wynosi ponad 10,5 mld zł.

Raport o stratach Poznania powstawał w specyficznej sytuacji międzynarodowej. Dokument miał być nie tylko opracowaniem o wartości historycznej, ale również argumentem na wypadek, gdyby niemieckie organizacje (co wówczas zapowiadały) zaczęły składać pozwy o odszkodowania. "Przygotowania stowarzyszeń obywateli niemieckich (...) do wszczynania procesów cywilnych o zwrot pozostawionego na terenie Polski mienia lub odszkodowania za to mienie nie mogą, w obecnej sytuacji politycznej, pozostać niezauważone. (...) Należy podkreślić, że (...) strona polska do dnia dzisiejszego nie otrzymała rekompensaty z tytułu strat związanych z niemiecką okupacją. W związku z powyższym zasadne i podyktowane ostrożnością procesową wydaje się przygotowanie samorządów do ewentualnych, wzajemnych rozliczeń finansowych ze stroną niemiecką" - brzmiało uzasadnienie stanowiska Rady Miasta z 3 lutego 2004 r.

Straty wymierne

Fachowcy wzięli pod lupę straty bezpośrednie w majątku Poznania (własności komunalne i skarbu państwa), a także straty w zabytkach i dobrach kultury (bez względu na ich formę własności) w granicach administracyjnych Poznania w 1945 r. Ta ostatnia data była o tyle ważna, że w trakcie okupacji Niemcy znacznie rozszerzyli granice Poznania.

Na sumę strat Poznania złożyły się: straty w wyposażeniu mieszkań (ponad 297 mln przedwojennych złotych), w budynkach użyteczności publicznej (prawie 240 mln zł), w budynkach mieszkaniowych (ponad 177 mln zł), w infrastrukturze miejskiej (ponad 117 mln zł), w przemyśle (ponad 95 mln zł), kulturze i nauce (90 mln zł), obiektach zabytkowych (ponad 53 mln zł).

Straty dóbr kultury wynikały nie tylko ze strat w architekturze - ale także z grabieży, zorganizowanej przez niemieckiego okupanta. Samo tylko Muzeum Państwowe - dzisiejsze Narodowe - straciło 17 tys. eksponatów, a Muzeum Miejskie - 20 proc. zbiorów.

i niewymierne

Oszacowana kilka lat temu wartość strat wojennych Poznania nie jest kompletna. Poznański zespół fachowców zrezygnował na przykład z wysiłków, zmierzających do ustalenia wartości utraconego życia i zdrowia mieszkańców Poznania oraz korzyści utraconych przez nich w latach 1939-1945.

Według wyliczeń autorów raportu o stratach wojennych, w czasie wojny zginęło 14 413 poznaniaków. Ponad 25 tys. poznaniaków okupanci wysiedlili poza Wielkopolskę, grabiąc ich majątek. Dalsze 60 tys. mieszkańców Niemcy wyrzucili lub wysiedlili z mieszkań i domów do lokali o niższym standardzie - położonych zwykle na peryferiach Poznania. Wartości wielu z tych strat nie sposób już dziś oszacować.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów